fot. materiały prasowe
Ariana Grande dwa lata po wydaniu Eternal Sunshine wraca z nową płytą. 8 kwietnia na swoim Instagramie zamieściła zdjęcie ze studia, zapowiadając nową erę. Już 31 lipca fani mogli cieszyć się nowościami jej autorstwa. Do promocji wykorzystała trasę koncertową, ujawniając kolejne tytuły z setlisty. Co kryje nowy album?
Petal, jak przyznała artystka, jest eksperymentalną częścią jej dyskografii. Album łączy nowoczesny pop, R&B i synth-pop. Pierwszym singlem został hate that i made you love me, mroczny utwór z powolną, melancholijną melodią. Ariana opisała go jako swój ulubiony utwór, jaki kiedykolwiek napisała. W wywiadzie dla Apple Music powiedziała, że od razu wiedziała, iż to właśnie on powinien otwierać płytę.
Tytułowy utwór, a zarazem drugi singiel, skupia się na trudnościach związanych z byciem sławną.
„Pisałam z miejsca, którego zwykle nie umiem odnaleźć. To była niefiltrowana wściekłość, którą, myślę, wszyscy czasami czujemy.”
Utwór mówi o oczekiwaniach związanych z jej twórczością, ciągłych zmaganiach z opiniami i wizją, której sama nie chce realizować. Petal opisuje, jak artyści często muszą wracać do nieprzyjemnych emocji, takich jak rozstania, aby ich muzyka miała głębszy wydźwięk dla odbiorców.
Tryna feel something real to cry for
They say the artist needs tears to write more(Próbuję poczuć coś prawdziwego
Znowu płakać
Mówią, że artysta potrzebuje łez
Napisać ponownie)
Z tą wizją koresponduje również teledysk, który ukazał się tego samego dnia co album. Jego reżyserem został Christian Breslauer, który już wcześniej współpracował z wokalistką. Ariana wciela się w postać aktorki starającej się zdobyć rolę w filmie, jednak jury nieustannie odrzuca jej kandydaturę, mimo kolejnych wersji odgrywanej sceny. Krytyka ze strony mężczyzn łączy się z tym, co artystka może usłyszeć o sobie na co dzień. Zarzucają jej brak autentyczności, komentują jej wygląd, wagę i desperację, ale także tęsknią za jej „starą wersją”, która według nich była lepsza. Główna bohaterka, ogarnięta wściekłością, zabija swoich krytyków. Podsumowaniem teledysku są ostatnie sceny, gdy okazuje się, że całość można interpretować jako mise en abyme – zjawisko „filmu w filmie”. W tej rzeczywistości artystka została doceniona przez reżysera, a fani czekają na nią przy limuzynie.
Ariana Grande wróciła do swojego ex? Zmieniła tekst piosenki>>
Autorskie teksty i osobista narracja na nowej płycie Ariany Grande
Petal to pierwszy album, przy którym Ariana Grande podpisała się jako autorka tekstów wszystkich utworów. Całość otwiera kiss me słowami:
Society desperate for remedy
Empathy, fix this reality
You know I don’t believe I belong(Społeczeństwo zdesperowane, by znaleźć lekarstwo
Empatio, napraw tę rzeczywistość
Wiesz, że nie wierzę, że należę)
Utwór jasno określają tematykę albumu. Artystka odpowiada na zarzuty i nieprzychylne komentarze. Wyjątkiem jest stay, w którym opowiada o chęci pozostania w relacji, która czyni ją szczęśliwą. W mediach społecznościowych z łatwością można zauważyć, że jednym z ulubieńców fanów stał się like i do, który po części przypomina dawne ery Ariany Grande.
keep my heels tall
my ego small
but i’m still grande(Trzymam obcasy wysoko, moje ego małe
Ale nadal jestem Grande)
Pokazuje tym samym, że pamięta o swojej wartości, a jednocześnie nie potrzebuje dopasowywać się do oczekiwań. Przez lata obecności w branży udowodniła już swoją pozycję i uodporniła się na hejt.
Nowhere, nobody, zamykający płytę, mówi o radości z jej obecnej twórczości. Ariana daje do zrozumienia, że nie chce już tworzyć wyłącznie dla mainstreamu, ale przede wszystkim bawić się muzyką.
deep breaths, honey
there's no more running
and there's nowhere,
with nobody else that i'd rather be(głębokie oddechy, kochanie
nie ma już biegu
i nigdzie,
z nikim innym nie wolałbym być)
Nowy etap w karierze Ariany Grande
Choć Petal podzielił krytyków, fani od początku docenili jego osobisty charakter. Wielu z nich zwraca uwagę, że jest to najbardziej szczery i odważny album w dotychczasowej karierze wokalistki, pokazujący ją z zupełnie innej strony. Potwierdzają to również wyniki – pierwszy singiel hate that i made you love me zadebiutował na 1. miejscu listy Billboard Hot 100, umacniając pozycję artystki jako jednej z największych gwiazd współczesnego popu. Nad produkcją albumu Ariana ponownie pracowała z ILYĄ i Maxem Martinem, a Petal jest jednocześnie pierwszym albumem wydanym przez jej własną wytwórnię – BabyDoll Music. Nowa aranżacja nie jest próbą powrotu do dawnych sukcesów. To płyta, w której Ariana Grande świadomie zostawia za sobą oczekiwania innych i pokazuje, że dziś tworzy przede wszystkim dla siebie.
Tracklista petal:
- kiss me
- hate that i made you love me
- petal
- stay
- oh well
- big feelings
- freak
- warning signs (interlude)
- like i do
- never get over me
- bad thing (bunny hop)
- nowhere, nobody