fot. materiały prasowe / fot. Instagram/bittersweetmusicfestival
BitterSweet to jeden z nowszych festiwali na polskim rynku. Mimo to już teraz przygotowuje line-upy, które przyciągają miliony fanów. Organizatorzy zapraszają zarówno artystów z polskiej sceny muzycznej, jak i kultowych wykonawców z całego świata. W tym roku nie zatrzymują się jednak wyłącznie na muzyce – wkraczają także w świat zapachów.
Perfumy inspirowane są słynną poznańską wodą kolońską – Przemysławką. To sposób na budowanie historii wokół festiwalu oraz podkreślenie jego związku z miastem. Sama twórczyni zapachu również nie jest przypadkową osobą. Festiwalowe perfumy stworzyła Halina Sybilska – legenda polskiego perfumiarstwa i strażniczka receptury poznańskiej Przemysławki. Połączyła siły ze swoją uczennicą, Agnieszką Jagodzińską, tworząc tym samym pierwszą kompozycję zapachową bezpośrednio związaną z festiwalem.
Mata ruszył z preorderem płyt. Jest też nowy merch>>
Zapach inspirowany Poznaniem, czyli jak pachną perfumy festiwalu BitterSweet?
Perfumy składają się z czterdziestu komponentów. Wśród najważniejszych nut znajdują się: rabarbar, neroli, zielone jabłko, grejpfrut, agrest, czerwona porzeczka, konwalia, białe piżmo, kaszmir oraz irys. Cała kampania promocyjna opiera się na wspomnieniach i budowaniu skojarzeń między wydarzeniem a zapachem, który ma o nim przypominać jeszcze długo po zakończeniu festiwalu.
Zdobycie perfum nie będzie jednak łatwe. To limitowany produkt, a aby wejść w jego posiadanie, należy zapisać się do przedsprzedaży na stronie festiwalu.