fot. YouTube @bungee5125 / @mrgh.9542
Afera związana z internetowymi loteriami promowanymi przez influencerów znów nabiera tempa. Prokuratura Krajowa poinformowała o kolejnej akcji służb, w wyniku której zatrzymano aż 10 osób. Śledztwo, które wcześniej wywołało ogromne poruszenie po zatrzymaniu znanego youtubera Buddy, zatacza coraz szersze kręgi. Według ustaleń śledczych z podejrzanego procederu mogły pochodzić pieniądze przekraczające 20 milionów złotych.
Jak donoszą osoby śledzące środowisko internetowe, w tym Szalony Reporter, w gronie zatrzymanych mają znajdować się członkowie grupy Bungee. Chodzi o twórców działających pod pseudonimami Dzindol, Bandura i Merghani, znanych m.in. ze streamów z gier, kontrowersyjnych wygłupów oraz udziału w galach freak-fightowych.
Wraca sprawa Marilyna Mansona. Powodem nowe prawo >>
Czy Dzindol, Bandura i Merghani usłyszeli zarzuty?
Sprawa, która wstrząsnęła polskim Internetem za sprawą zatrzymania Buddy, wciąż ma swój ciąg dalszy. To właśnie od jego aresztowania zaczęło się śledztwo dotyczące organizowania internetowych loterii, w których do wygrania miały być m.in. luksusowe samochody. Według prokuratury cały mechanizm miał jednak nosić znamiona poważnego przekrętu - śledczy wskazywali m.in. na stosowanie zaniżonej, pięcioprocentowej stawki VAT zamiast obowiązujących 23 % oraz na pranie pieniędzy na ogromną skalę. W toku postępowania pojawiły się informacje, że z procederu mogło pochodzić ponad 20 milionów złotych. Zatrzymani influencerzy mieli od początku nie przyznawać się do winy.
W 2024 roku w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o zatrzymaniu Buddy oraz dziewięciu innych osób. Kolejna fala przyszła w 2025 roku, gdy w tej samej sprawie służby ponownie wkroczyły do akcji, obejmując śledztwem następnych popularnych twórców internetowych. Jak przekazała Prokuratura Krajowa, ostatnio zatrzymani są podejrzewani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W komunikacie wskazano, że działalność tej grupy miała obejmować m.in. przestępstwa skarbowe, organizowanie nielegalnych gier losowych, wystawianie fikcyjnych faktur oraz pranie pieniędzy. Celem tych działań miało być wprowadzanie w błąd organów podatkowych i osiąganie bezprawnych korzyści finansowych.
Śledczy zapowiedzieli, że szczegółowe informacje zostaną przekazane dopiero po zakończeniu wszystkich czynności procesowych. Tymczasem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się sygnały, że część youtuberów mogła już zostać zwolniona po wykonaniu działań przez służby. Jeden z zatrzymanych, Merghani, opublikował zdjęcie wraz z krótkim wpisem:
first day out.
Wielu internautów odczytało te słowa jako sugestię, że odzyskał wolność. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy wobec zatrzymanych sformułowano już formalne zarzuty. Prokuratura nadal nie przekazała najnowszych informacji na temat ich aktualnej sytuacji procesowej.
Khaby Lame sprzedał prawa do swojego wizerunku. Ile warty jest tiktoker? >>