fot. YouTube.com/Cyber Marian
Cyber Marian powraca, by umilić fanom nadchodzący mundial. I nie, nie będzie grał w piłkę, ale za to wziął przykład z Shakiry i zaprezentował własny kawalek na zbliżające się święto futbolu. Artyście absolutnie nie przeszkadza fakt, że "naszych" tam zabraknie.
Pamiętacie Waka Waka Euro Sraka? Ta viralowa parodia piosenki Ko-ko Euro Spoko zespołu Jarzębina stworzona z okazji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej stała się wielkim hitem polskiego YouTube'a w 2012 roku. Stworzył ją także nie kto inny jak Cyber Marian, który postanowił w ten sposób obśmiać „szał” i komercjalizację turnieju w Polsce. Kolejna sportowa impreza nie może się odbyć najwyraźniej bez kolejnego kawałka, a więc niedługo przed mundialem 2026 Cyber Marian postanowił uczcić muzycznie to, że... naszych piłkarzy tam nie będzie, bo - jak boleśnie wiemy - nie wyszli z grupy. Piosenka nosi tytuł Nie ma naszych na mundialu.
Shakira i Burna Boy w hymnie FIFA 2026. Jest teledysk do Dai Dai >>
10 czerwca, czyli dzień przed inauguracją, Cyber Marian poczęstował widzów utworem o iśćie latynoskim brzmieniu. Przekonuje w nim, że nieobecność naszych piłkarzy na boisku to wcale nie jest nic złego i ma sporo korzyści:
Ciśnienie nie podskoczy, serce równo bije. Brak ryzyka zawału, dłużej pożyje. Żadnego darcia mordy, bez bluzgów na sędziego. Jestem oazą spokoju i co w tym kurcze złego.
Cyber Marian sam napisał tekst nowego numeru, za muzykę odpowiada Sztuczny Dym, a za mix i mastering Adam Waras. Utwór doczekał się też teledysku, który możecie zobaczyć poniżej: