Rollercoastery potrafią podnieść poziom adrenaliny w zaledwie kilka sekund. Jedną z największych atrakcji Energylandii jest Zadra, najwyższa na świecie hybrydowa kolejka górska, która każdego dnia przyciąga tłumy fanów mocnych wrażeń. W tym roku emocje czekały jednak nie tylko na torach. Pamiętajcie, że poza Zadrą czeka na Was jeszcze 19 innych kolejek górskich, aż 133 atrakcje i 7 stref tematycznych, więc każdy znajdzie coś idealnego dla siebie. Nie jest to jednak koniec - teraz w parku rozrywki możecie znaleźć jeszcze większy fun.
Od 1 do 14 sierpnia w Energylandii można odwiedzić strefę Opel Corsa Made for Fun, gdzie motoryzacja spotyka się z rozrywką. Można zajrzeć do Corsy z bliska, usiąść za kierownicą, sprawdzić jej wnętrze, spróbować swoich sił na profesjonalnych symulatorach i po prostu dobrze się bawić.

Pierwsi testerzy Opla Corsy. Znajdź się na zdjęciach!
Przez strefę przewinęły się całe rodziny, grupy znajomych i fani motoryzacji. Jedni z zaciekawieniem oglądali Corsę z każdej strony i sprawdzali jej wnętrze, inni od razu ruszyli na symulatory, a wokół nie brakowało osób korzystających z atrakcji przygotowanych przez markę Opel. Mieliśmy nawet poczucie, że okoliczne kolejki straciły chwilowo nieco zainteresowania… ;-)
Może jesteście wśród tych szczęśliwców? Koniecznie zajrzyjcie do naszej galerii zdjęć!
Jeszcze więcej funu w Energylandii dzięki marce Opel
Choć Corsa kojarzy się przede wszystkim z miejskim autem, w Energylandii pokazała, że potrafi odnaleźć się także w otoczeniu pełnym adrenaliny. Tak jak park oferuje znacznie więcej niż same kolejki, tak strefa Opla to coś więcej niż tylko prezentacja samochodu. Na miejscu można było sprawdzić profesjonalne symulatory Gran Turismo, wziąć udział w konkursach i zdobyć Fast Passy, dzięki którym łatwiej dostać się na wybrane atrakcje. To połączenie motoryzacji z klimatem największego parku rozrywki w Polsce sprawiło, że przez cały dzień w strefie sporo się działo.
Na fanów motoryzacji czekał również Opel Corsa GSE, prezentowany w Polsce po raz pierwszy. Ten Hyperion wśród Cors to najmocniejszy seryjny model w historii - przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,5 sekundy, więc trzymajcie się pasów tak mocno, jak na Zadrze!. Dla porównania, benzynowa Corsa z silnikiem 1.2 potrzebuje na taki sprint około 8,7 sekundy. Zdecydowanie więc nie jest to zabawka dla fanów… karuzeli ;-).
Wakacje to najlepszy moment na wizytę w Energylandii, a do 14 sierpnia macie dodatkowo szansę odwiedzić strefę Opel Corsa Made for Fun. Gotowi na moc atrakcji nie tylko na największych rollercoasterach w Europie, ale także na “randce” z nowymi modelami Corsy?

fot. materiały promocyjne Opel
#zaproszenie