fot. Instagram: @filip_chajzer / @bianka_chajzer
Kazik nie wytrzymał. Muzyk postanowił wypowiedzieć się na temat spersonalizowanych życzeń od Chajzerów. Nie przebierał w słowach.
Fani Kazika Staszewskiego doskonale zdają sobie sprawę, że słynie on z bezkompromisowych, ostrych i często kontrowersyjnych wypowiedzi w mediach społecznościowych. Lider zespołu Kult niejednokrotnie uderzał między innymi w środowisko artystyczne. W swoim repertuarze ma nawet wydany w 1994 roku utwór Artyści, w którym śpiewa, że „wszyscy artyści to prostytutki”. Kazik wciąż jest tego zdania, co udowodnił przy okazji ostatniej wypowiedzi na temat nowego biznesu Filipa i Bianki Chajzerów.
Kazik nazwał nowy biznes Filipa i Bianki „prostytucją”
42-letni Filip Chajzer i jego 20-letnia żona Bianka niedługo po swoim ślubie zaczęli sprzedawać spersonalizowane życzenia wideo. Kazik w jednym ze swoich nagrań stwierdził, że jest oburzony nowym biznesem pary:
Właśnie ze zgrozą dowiedziałem się, że jakaś para zaproponowała taką usługę, że za pieniądze będzie składać życzenia. To jest prostytucja przecież.
Cena za standardowe życzenia od Filipa i Bianki, realizowane w ciągu siedmiu dni, wzrosła ze 150 złotych do 300 złotych. Z kolei za wariant ekspresowy, realizowany w ciągu 48 godzin, trzeba obecnie zapłacić 600 złotych. Wcześniej cena tej opcji wynosiła 300 złotych.
Mama Ginekolog ujawniła czym zajmowała się Bianka jak poznała Filipa Chajzera. 'Współpracowałyśmy' >>
Filip Chajzer zdążył już odpowiedzieć Kazikowi. Dziennikarz w rozmowie z Plotkiem stwierdził:
Wychowałem się na piosenkach Kazika. 12 groszy potrafię zaśpiewać z pamięci. Z tym większą przykrością wysłuchałem słów, w których ten człowiek nazywa prostytutkami mnie i o zgrozo moją żonę. Na całe szczęście znaleźliśmy się w tej sytuacji w znamienitym gronie innych prostytutek z dużym dorobkiem artystycznym czy sportowym. (...) Wulgarne obrażanie nieznanych sobie ludzi nie przystoi kochającemu dziadkowi.
Poza tym Chajzer zauważył, że wielu innych artystów monetyzuje swój czas właśnie poprzez wysyłanie spersonalizowanych życzeń, za które fani muszą zapłacić.