fot. YouTube.com/KSIĄŻULO, fot. YouTube.com/Robert Makłowicz
Książulo zaczynał co prawda od testowania kebabów, ale dawno już awansował na krytyka dań z popularnych sieciówek, lokali Magdy Gessler czy potraw polecanych przez popularnych celebrytow. Tym razem przygotował film, w którym pokazuje testy gotowców od firmy Makłowicz i synowie.
Co Książulo powiedział o makaronach, ryżach i gołąbkach?
Wśród testowanych przez niego dań znalazła się carbonara (średnia, kluchy ze śmietaną, za zwykłe - ale po dodaniu sera i pieprzu zyskuje), tagiatelle w sosie popidorowym z klopsami (niezłe, lepsze niż carbonara), gołąbki w sosie pieczarkowym (pieczarkowa woda z chemicznym posmakiem grzyba) i w pomidorowym (nie jest to złe, wnętrze miękkie i mocno ryżowe, sosik nadrabia), kurczak z ryżem basmati po koreańsku (bardzo słodkie, mało kurczaka), kurczak z warzywami po tajsku (mizerne to trochę, ryż w sosie z odrobiną kurczaka) czy kurczak teriyaki z warzywami (to wszystko smakuje tak samo).
Książulo o pizzy Makłowicza i naleśnikach
Po tym czas przyszedł na pizzę. Diavola według Książula wygląda biednie - szczególnie porównując cenowo do pizzy z Żabki. Składników jest mało, a pizza składa się w dużej mierze z dobrego, ale nadal ciasta. Kolejna pizza - z szynką - była już od początku od spodu spalona. Pizza quattro fromaggi miała według niego za mało serowości, a margherita wyglądała bardzo źle, bo na 1/3 nie było sera. Jego ostateczną opinią było to, że się zawiódł na pizzach.
Ostatnie testowane były naleśniki z twarogiem, kaszą gryczaną i suszonymi pomidorami (kwaśne, nie wyróżniają się za bardzo, jestem na nie) i naleśniki z jabłkami i serem (jak na naleśniki na słodko są niesłodkie).
Jaka była ostateczna opinia Książula o produktach Makłowicza?
Nie kupię ponownie nic z tej serii.
Poniżej możecie obejrzeć cały film z opinią Książula:
Jeśli natomiast chcecie popatrzeć na coś ładnego, to tutaj znajdziecie najnowszy odcinek pana Roberta, prosto z Gorzowa Wielkopolskiego.