fot. Instagram @marcelamargerita
Małżeństwo Michała Koterskiego i Marceli Leszczak oficjalnie przeszło do historii. Para, której życie uczuciowe od lat budziło zainteresowanie, zakończyła swój związek na sali sądowej. We wtorek 13 października 2026 roku byli partnerzy pojawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie odbyła się rozprawa rozwodowa. Cała procedura przebiegła wyjątkowo sprawnie, a już po kilkunastu minutach oboje opuścili budynek. Nie zabrakło również komentarzy dotyczących zakończenia ich małżeństwa.
Kaeyra o rozstaniu z Krzysztofem Zalewskim. 'Mam bardzo dużo szacunku do niego' >>
Michał Koterski zwrócił uwagę na dobro dzieci po rozstaniu
Jak relacjonował reporter Pudelka obecny w sądzie, spotkanie byłych partnerów przebiegało w przyjaznej atmosferze. Zamiast unikać swojego towarzystwa, usiedli obok siebie na korytarzu, rozmawiali i żartowali. Oboje byli uśmiechnięci, a aktor nie stronił również od żartobliwych uwag w kierunku czekających na korytarzu fotoreporterów i dziennikarzy.
Samo posiedzenie nie trwało długo. Byli małżonkowie wcześniej uzgodnili kwestie związane z opieką nad synem Fryderykiem oraz podziałem majątku, dlatego sąd nie musiał rozstrzygać między nimi spornych spraw. Rozwód zakończył się już na pierwszej rozprawie. Po wyjściu z sali sądowej oboje potwierdzili, że rozstali się za porozumieniem stron.
W rozmowie z dziennikarzami Michał Koterski i Marcela Leszczak podkreślili, że chcieliby być przykładem dla innych par, pokazując, że nawet po zakończeniu małżeństwa można zachować wzajemny szacunek. Aktor zwrócił też uwagę na to, jak ważne jest, by nie przenosić konfliktów między byłymi partnerami na dzieci:
Kolejny raz apeluję do moich kolegów z branży, miejcie na uwadze to, że jeżeli mówicie źle o mamie swojego dziecka lub tacie swojego dziecka, to mówicie źle w połowie o nim. Bo dziecko zawsze jest w połowie tatą i w połowie mamą. To nie jest miły dzień, a trudny dla nas, bo to nie jest nic przyjemnego, jak coś się kończy.
Przypomnijmy, że znajomość Michała Koterskiego i Marceli Leszczak rozpoczęła się pod koniec 2016 roku. Relacja szybko nabrała tempa, a w październiku 2017 roku na świecie pojawił się ich syn Fryderyk. Przez kolejne lata para przechodziła kryzysy i rozstawała się, by później ponownie dawać sobie szansę. Na początku 2024 roku zakochani wzięli ślub w Stanach Zjednoczonych, co wydawało się początkiem nowego etapu ich wspólnego życia.
We wrześniu 2025 roku Marcela Leszczak potwierdziła jednak, że ich związek się zakończył. Koterski w późniejszych wypowiedziach wyjaśniał, że decyzja o rozstaniu była wspólna, a powodem nie była zdrada, lecz wygaśnięcie uczucia. Oboje musieli zmierzyć się z nową sytuacją rodzinną, szczególnie w kontekście syna. Teraz, po formalnym zakończeniu małżeństwa, deklarują chęć zachowania wzajemnego szacunku i skupienia się na rodzicielstwie.
Kuba Szmajkowski o przyszłości z ukochanym. Marzy o ślubie i ojcostwie >>