fot. materiały prasowe Universal Music
Olivia Rodrigo podzieliła się zaskakującym scenicznym doświadczeniem. Stwierdziła, że w swojej karierze już kilka razy poczuła ze sceny... pieluchy swoich fanów.
Fani są w stanie zrobić naprawdę wiele, by być jak najbliżej swoich idoli i wygrać zacięty wyścig o barierki. Ci najbardziej zagorzali potrafią w tym celu koczować pod obiektami nawet kilka dni przed rozpoczęciem koncertu i nie przejmują się tym, że kilkudniowe wyczekiwanie w skrajnych temperaturach może skończyć się odwodnieniem czy zasłabnięciem. Problemem dla kolejkujących jest za to kwestia toalety. Opuszczenie zajętego miejsca w wielkim tłumie często wiąże się bowiem z bezpowrotną utratą wywalczonej pozycji. Okazuje się, że fani Olivii Rodrigo znaleźli sposób, aby tego uniknąć.
Beyonce z kolejną światową trasą koncertową? Oto co wiadomo >>
Tak Olivia Rodrigo wspomina fanów kolejkujących cały dzień
To nie żart. Olivia Rodrigo w wywiadzie dla brytyjskiej rozgłośni KISS wyznała, że miała naprawdę moce doświadczenia z fanami:
Byłam na pewnych koncertach i festiwalach, na których ludzie nosili pieluchy dla dorosłych, żeby stać w pierwszym rzędzie. To sceniczne doświadczenie, które dosłownie poczułam nosem. (...) Tak samo jest na Times Square w Nowy Rok. (...) Wszyscy noszą pieluchy, bo siedzą tam cały dzień.
Prowadzący wywiad nie mogli w to uwierzyć. Chloe Burrows stwierdziła, że "nie może w to uwierzyć", a Tyler West nazwał takie zachowanie ''czystym szaleństwem''. Trudno się nie zgodzić.
Rod Stewart przerwał koncert. Fani zamarli podczas występu >>