Wszyscy wiemy, że Adele ma do siebie dystans. Udowodniła to między innymi w programie Jamesa Cordena podczas samochodowego karaoke. Ale tym razem przeszła samą siebie!
Adele wzięła udział w show Ellen Degeneres i za jej namową zgodziła się na wzięcie udziału we wkręcie. Plan był taki: Adele ma pozostawać w kontakcie z Ellen, która mówi jej, co ma mówić i jak się zachowywać. W rezultacie Adele udała się do w kawiarni „Jamba Juice” i wprawiła sprzedawców swoim zachowaniem w osłupienie. Między innymi artystka zamówiła „duży sok w małym kubku”, pociągała z małej buteleczki alkohol, a także wyciągnęła nożyczki i… zjadła trochę trawy z doniczek. Kazała też swojej asystence czesać sobie włosy. Na koniec artystka zapytała, czy musi płacić rachunek, bo przecież „jest gwiazdą” :D Adele oficjalnie uzyskuje miano najbardziej zdystansowanej gwiazdy roku! Zobaczcie to na własne oczy :)
fot. screen Youtube/Clevver News
Adele i karaoke z Jamesem Cordenem
Adele wzięła udział także udział w programie Jamesa Cordena. Gwiazda, podczas samochodowej przejażdżki z prowadzącym, zaśpiewała wszystkie swoje największe przeboje.