fot. Selena Gomez/Instagram
Selena Gomez ponownie zwróciła uwagę fanów na zmiany w swoim głosie. Wcześniej artystka wspominała o okresowym obrzęku gardła, tym razem jednak jako możliwą przyczynę podała e-papierosy. Przyznała, że przez długi czas używała "elektroników" z nikotyną, i zaapelowała do fanów, by nie sięgali po nie ze względu na ryzyko uzależnienia. Piosenkarka otwarcie opowiedziała o swoim uzależnieniu i zmianach, które zauważyła. Jak wynika z jej wypowiedzi, nawet po odstawieniu używki nie wszystko może wrócić do poprzedniego stanu. Na Instagramie skomentowała to następująco:
Nie będę już w stanie cofnąć zmian w moim głosie. Przez długi czas często paliłam e-papierosy. Bardzo trudno zerwać z nikotyną. Chciałam powiedzieć, że jeśli ktoś zmaga się z tym nałogiem albo dopiero rozważa palenie e-papierosów, to naprawdę nie warto zaczynać. To bez sensu, a do tego zmieniło mój głos.
Lisa z BLACKPINK w roli tajnej agentki. Pokazała teledysk do Tarantino>>
Wcześniej artystka tłumaczyła zmianę swojego brzmienia chorobą autoimmunologiczną. Gomez od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi związanymi z toczniem. Po wyznaniu artystki fani zwrócili także uwagę na potencjalny negatywny wpływ palenia na jej organizm po przeszczepie nerki. Gwiazda nie wspomniała jednak, czy konsultowała te kwestie z lekarzem.