fot. IMDb
Duane „Keffe D” Davis usłyszał wyrok. Były lider gangu South Side Compton Crips powiązany ze środowiskiem hip-hopowym lat 90. jest odpowiedzialny na śmierć Tupaca Shakura. Raper zmarł w 1996 roku.
Dune „Keffe D” Davis decyzją sądu w Las Vegas został skazany na od 40 lat więzienia do dożywocia. Na poczet kary zaliczono mu 731 dni spędzonych w areszcie. W tym przypadku o warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 38 latach. Będzie miał wtedy około 101 lat. Obecnie ma 63 lata.
Sąd uznał Davisa za "mózg operacji". Prokuratura argumentowała, że mężczyzna zaplanował odwet, zdobył broń i przekazał ją osobom, które przeprowadziły ostrzał. Przypomnijmy, że do zamachu doszło po wcześniejszej bójce w kasynie MGM Grand w Las Vegas, w której uczestniczyli Tupac Shakur, Suge Knight oraz siostrzeniec Davisa, Orlando „Baby Lane” Anderson.
Diddy trafił pilnie do szpitala. Co się stało? >>
Duane „Keffe D” Davis od lat nie ukrywał, że zaplanował zamach na Tupaca. Tak zareagował na wyrok
Duane „Keffe D” Davis przez lata wielokrotnie wypowiadał się na temat zamachu na Tupaca i nie ukrywał, że pomagał go zaplanować. Mężczyzna opowiadał o swoim udziale w wydarzeniach m.in. w wywiadach oraz w autobiografii Compton Street Legend wydanej w 2019 roku. Jego publiczne wypowiedzi stały się później jednym z elementów materiału dowodowego w sprawie.
Soulja Boy chce zostać prezydentem USA. Raper celuje w Biały Dom w… 2028 roku >>
Podczas decydującej rozprawy, która odbyła się 13 października 2026 roku, Dune „Keffe D” Davis nie okazał skruchy. Stwierdził tylko, że ''nie ma nic do dodania''. Poza tym zapewnił, że złoży apelację od wyroku. Po ogłoszeniu wyroku jego obrońca zapowiedział apelację.
Poniżej możecie zobaczyć nagranie z rozprawy: