News

Anna Lewandowska kończy 32 lata. Tak się zmieniała

Anna Lewandowska kończy 32 lata. Tak się zmieniała

Fot. Instagram.com/annalewandowskahpba

Anna Lewandowska kończy 32 lata. Tak zmieniała się żona Roberta Lewandowskiego. Zobaczcie jej stare zdjęcia.

Ania i Robert Lewandowscy pokazali nieznane zdjęcia ze ślubu >> 

7 września 2020 roku Ania Lewandowska skończyła 32 lata. Jej mama – Maria – jest m.in. kostiumografem, a ojciec – Bogdan Stachurski – operatorem filmowym.

Ania nie poszła w ślady rodziców i jako nastolatka zajęła się sportem. W wieku 13 lat w zaczęła trenować karate. Pierwszy medal zdobyła w 2005 roku, a później odniosła sukces m.in. na Mistrzostwach Polski, Europy i Świata w federacji WFF.

Od 2013 roku Ania Lewandowska prowadzi blog Healthy Plan by Ann, na którym doradza jak prowadzić zdrowy tryb życia. Ma na swoim koncie również kilka książek na ten temat. W 2016 roku stworzyła markę Foods by Ann.

W sierpniu 2016 roku Anna Lewandowska została oficjalnie zaprezentowana jako prezes Olimpiad Specjalnych Polska. Wspólnie z mężem Robertem chętnie angażuje się w akcje charytatywne.

Robert Lewandowski o końcu kariery: jak długo będzie piłkarzem? >> 

Ania i Robert Lewandowscy poznali się w 2007 roku w czasie obozu sportowego. 4 lata później zaręczyli się, a w czerwcu 2013 roku wzięli ślub. Para ma dwie córki – 3-letnią Klarę oraz kilkumiesięczną Laurę.

Anna Lewandowska ma młodszego brata Piotra, który ukończył warszawską Akademię Sztuk Pięknych. 

Dzisiaj Ania Lewandowska jest uznawana za jedną z najpiękniejszych kobiet nie tylko wśród WAGs, lecz także w całym show-biznesie. A jak wyglądała kiedyś? Zobaczcie!

Ania Lewandowska – stare zdjęcia

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#lewandowski9 #annalewandowski

Post udostępniony przez fcb_boateng_lewandowski (@fcb_boateng_lewandowski)

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

🎈🎂 #32

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐋𝐞𝐰𝐚𝐧𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 (@annalewandowskahpba)

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Oceny i porównania, po co i komu są potrzebne? PRZECZYTAJ DO KOŃCA I PROSZĘ UDOSTĘPNIJ. Jako kobieta jestem narażona na wiele ocen i porównań, ale nie tylko ja (dlaczego tak jest?) Czytam o sobie - za chuda, za gruba, czy wróciłam do formy po ciąży, czy też nie, za niska, włosy - takie, usta - takie... 🤷‍♀️ ...no takie i nie inne...i co teraz😉? Dzisiejszy post i wczorajszy filmik (jak tańczę) to odpowiedź na ciągłe komentarze odnośnie nas kobiet. WSPIERAJMY SIĘ, zamiast poddawać ciągłej ocenie!!! Różne formy porównania w pewnym momencie stały się naszą kobiecą codziennością. Tak - ktoś powie, godząc się na bycie osobą publiczną, musisz się z tym liczyć, że będziesz poddawana ciągłej ocenie. A czy „osoba publiczna”, to robot bez uczuć? No nie 🙈. Ale nauczyłam się z tym żyć, bo trwa czas, kiedy, chcąc nie chcąc, wszyscy jesteśmy poddani czyjejś ocenie... Nie od dziś wiadomo, że niestety kobiecie trudniej odnieść się do nieuzasadnionej krytyki, pozostaje nam duuuuży dystans😌 Mi w radzeniu sobie z różnymi ocenami pomógł SPORT - nieustannie będę to powtarzać. Promuję aktywność fizyczną, bo w mojej opinii jest to antidotum na wiele problemów. A przede wszystkim jest to forma lekarstwa na zdrowie i lepsze samopoczucie, większą samoocenę i energię. Plusów mogę wymieniać w nieskończoność. ____ W mojej codziennej pracy to właśnie na KOBIETACH skupiam się najbardzej. Wspieram je na różne sposoby. Spotkania, które organizuję (obozy, treningi, live, wartsztaty) pokazują między innymi jak radzić sobie z oceną, jak budować pewność siebie i jak szukać w sobie wewnętrzej siły, którą ma przecież każda z nas. Pamiętajmy aby otaczać się osobami, które nas wspierają, motywują, wówczas nasz dzień stanie się lepszy i bardziej pozytywny💪 Czy to coś zmieni? Będziemy mieć wpływ na jaki pewien % naszego dobrostanu💪 ale nie łudźmy się, zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie podreperuje swoje niskie poczucie własnej wartości czyimś kosztem. Pozostaje nam być wyrozumiałym 😉 Trzymajcie się dziewczyny i panowie, miłego wieczoru❤️

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐋𝐞𝐰𝐚𝐧𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 (@annalewandowskahpba)

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wiele osób pyta... czy boję się wirusa? 🤰🏻 Co CZUJĘ? Co ROBIĘ INACZEJ niż przedtem? Powiem Wam, że jest różnie. Momentami czuję determinację i wolę walki, oczywistą chęć pomocy innym, a jednocześnie lęk pomieszany z przerażeniem. Dokładnie takie uczucia towarzyszą mi od kilku dni. Nie, nie boję się samego wirusa, nie chcę wpadać w panikę, tym bardziej w aktualnym stanie. Jednak najbardziej obawiam się konsekwencji, jakie przyniesie żniwo koronawirusa. Obawiam się o moich bliskich, którzy są w Polsce, którzy są daleko od nas. Obawiam się o innych, czy starczy rąk do pomocy, i o opiekę medyczną. Zawsze staram się patrzeć pozytywnie, ale tutaj myślę czy wszyscy podołamy tak nagłej zmianie rzeczywistości. My zostajemy w domu, razem. Świat się zatrzymał. Szkoły zamknięte, przedszkola, granice… 😔 Teraz jest to czas na pokorę, jest to pewna lekcja i od nas zależy co z niej wyniesiemy. W końcu może i postawieni pod ścianą ... mamy czas na wyciszenie, na zatrzymanie. Świat zatrzymał się… tu i teraz i daje nam możliwość zastanowienia nad wieloma rzeczami... Wyciągamy z tego wnioski. To dla nas wszystkich NOWA LEKCJA... Doceniajmy to co mamy i kogo mamy przy sobie ❤kochajmy. Wiem, że wszyscy czujemy tą samą obawę, dlatego wspierajmy się w tym ciężkim czasie, wymieniajmy się uśmiechem, dbajmy o siebie i najbliższych, a przede wszystkim doceniajmy to, co mamy. Właśnie! Dzisiejsze DOCENIANIE nabiera zupełnie innej wartości. Nie sądzicie? Obiecuję, że mimo 8-ego miesiąca ciąży, będę Was motywować i inspirować jak tylko mogę. Tak bardzo chciałabym być teraz w Polsce… tam gdzie nasza rodzina…❤️😓 Wasza Ann❤️

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐋𝐞𝐰𝐚𝐧𝐝𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 (@annalewandowskahpba)

 

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2020 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.