Reklama
Reklama
26 grudnia na koncie Sony Music Global pojawiła się informacja, że wokalistka Britney Spears nie żyje. Na szczęście okazało się, że to nieprawda, a tweety zostały szybko usunięte. Firma wydała oświadczenie, w którym przeprosiła za wpisy i przyznała, że zostały umieszczone przez hackerów, którzy włamali się na konto. Nie wiadomo, kto był sprawcą tego zamieszania, jednak wpisy zdołał wywołać wśród internatów sporą burzę.

Szybko okazało się, że Britney jest "cała i zdrowa", a cała sprawa była tylko głupim żartem. Na szczęście!
Zobacz też: Drake i Jennifer Lopez są razem? ZDJĘCIA
Reklama
Zobacz też