fot. YouTube: Budda. TV
Budda postanowił wrócić do internetu - tym razem na własnych zasadach. Jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów poinformował, że uruchomił własną platformę, a udostępnione na niej treści będą płatne.
Budda, a właściwie Kamil Labudda, 14 października 2024 roku został zatrzymany przez CBŚP w Warszawie. Zostały mu postawione zarzuty dotyczące kierowania oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Jej celem miała być organizacja gier losowych w postaci loterii, które uwagi na warunki ich uczestnictwa miały być w istocie grami hazardowymi. W tej samej sprawie zatrzymano również 9 innych podejrzanych. Wśród nich znalazła się partnerka Buddy - Aleksandra K. - znana jako "Grażynka". Para miała spędzić w areszcie trzy miesiące. Dzięki wpłaconej kaucji (2 miliony złotych w przypadku Buddy i milion złotych przypadku Grażynki) wyszli na wolność wcześniej, a dokładnie 23 grudnia 2024 roku. Jakiś czas później Budda wyprowadził się z Polski do Los Angeles. Okazuje się, że na miejscu zdążył rozwinąć nie tylko karierę rapera.
Budda startuje z własną platformą. Ile kosztuje dostęp?
Budda już od 20 grudnia 2025 roku planuje publikować treści na swoim dostępnym wyłącznie w przeglądarkach internetowych niezależnym serwisie VOD o nazwie CSI. Do Wigilii treści bez reklam i bez cenzury mają pojawiać się tam codziennie o godzinie 14:00, a od stycznia 2026 roku materiały mają być publikowane w cyklu dwutygodniowym. W nadchodzących materiałach Budda niezmiennie ma zamiar skupić się na motoryzacji. Za miesięczny dostęp do treści na platformie CSI trzeba zapłacić 37,77 złotych, a przy opłacie rocznej koszt jednego miesiąca wynosi 27,77 złotych. Dostępny jest też limitowany pakiet w cenie 777 złotych. Obejmuje on roczny dostęp do platformy oraz bilet na wydarzenie, które ma odbyć się w 2026 roku w Warszawie.
Budda wyjechał z Polski i dalej tłumaczy się fanom >>
W poniższym materiale zapowiadającym platformę youtuber przekazał, że na realizację projektu przeznaczył około 9 milionów złotych, w tym 6 milionów złotych na produkcję treści i 3 miliony złotych na infrastrukturę technologiczną.