fot. materiały prasowe
Historia Damiana i Marty z Love Is Blind: Polska miała być jedną z tych, które udowadniają, że uczucie może narodzić się nawet w nietypowych warunkach. Para szybko zdobyła sympatię widzów, jednak rzeczywistość po zakończeniu programu okazała się znacznie trudniejsza niż telewizyjna opowieść. Teraz Damian postanowił wrócić do tamtych wydarzeń i opowiedzieć, co naprawdę działo się za kulisami ich relacji.
Damian z Love is Blind ma profil na Tinderze. Opis może zdziwić >>
Damian zdradził kulisy rozstania z Martą
Na początku sierpnia 2026 roku Damian Gawron pojawił się w podcaście Dżin z komikiem, gdzie rozmawiał z Łukaszem Lodkowskim. Początkowo rozmowa dotyczyła stand-upu i zawodowych doświadczeń obu twórców, jednak z czasem zeszła na temat, który wciąż wzbudza emocje wśród widzów - relację Damiana i Marty oraz kulisy ich rozstania po udziale w programie. Jak wyznał uczestnik show, problemy zaczęły się niemal od razu po premierze odcinków, gdy ich życie znalazło się pod baczną obserwacją internautów. Damian przyznał, że ani on, ani pozostali uczestnicy nie byli przygotowani na tak ogromne zainteresowanie. Z dnia na dzień musieli zmierzyć się z falą komentarzy, wiadomości i opinii napływających z mediów społecznościowych. Według niego to właśnie presja związana z rozgłosem sprawiła, że Marta zdecydowała się wyprowadzić już w pierwszych dniach po premierze programu:
Pierwsze kilka dni byłem w domu. Moja przyszła już była żona nie wytrzymała presji i się wyprowadziła w ogóle z domu.
Damian wspomniał również, że Marta miała wskazać jego aktywność w mediach społecznościowych jako jeden z powodów swojej decyzji, jednak z czasem sam doszedł do wniosku, że problem był znacznie bardziej złożony. Jego zdaniem największym wyzwaniem okazała się fala emocji i komentarzy, które spadły na nich po emisji programu:
To chodziło o to, że ona się poczuła przytłoczona bardziej tym, co się dzieje. Mnóstwo ludzi pisało do niej: "Hej, jesteś z deb*lem". Nie chodzi o to, że ktoś ją skusił, ale dostała mnóstwo wiadomości, które atakowały mnie, a przyszły do niej.
W rozmowie nie zabrakło również refleksji nad samą relacją. Damian przyznał, że jego uczucia do Marty były prawdziwe, jednak z perspektywy czasu widzi, że oboje bardzo szybko znaleźli się w sytuacji, która w normalnych warunkach rozwijałaby się znacznie wolniej. Jego zdaniem największym problemem było to, że program stworzył wyjątkową rzeczywistość, w której uczestnicy podejmowali bardzo poważne decyzje po krótkim czasie poznawania się. Po zakończeniu zdjęć musieli natomiast zmierzyć się z codziennością i presją zewnętrznego świata:
Mega się zakochałem, co było widać. Ale popełniliśmy kilka błędów, m.in. uwierzyliśmy w to, że jesteśmy małżeństwem. Nie byliśmy małżeństwem. Nie byliśmy nawet parą, można powiedzieć.
Julita z Love Is Blind spełniła swoje marzenie. Ona i jej ukochany Konrad pokazali zdjęcie >>
Podcastu możecie posłuchać poniżej.