fot. materiały prasowe
Daniel Martyniuk upublicznił rozmowę z Maciejem Pelą. Mają konflikt.
Daniel Martyniuk, jedyny syn Zenka Martyniuka i jego żony Danuty, zasłynął w mediach społecznościowych m.in. z tego, że nie boi się publicznie uderzać w osoby, które zaszły mu za skórę. Na początku listopada 2026 roku 37-latek wdał się w konflikt z Maciejem Pelą. Tancerz, znany m.in. z tego, że był w związku z Agnieszką Kaczorowską, jakiś czas temu spotkał się z Danielem Martyniukiem na planie pewnego programu telewizyjnego. Pewnego dnia 37-latek złamał warunki umowy i nie pojawił się na planie. Poza tym wstawił InstaStory, w którym w wulgarnych słowach zaczął domagać się od twórców produkcji dodatkowej zapłaty. Maciej Pela został zapytany o zachowanie Martyniuka w rozmowie z Faktem. Oto co stwierdził:
Spędziliśmy razem dwa i pół dnia, więc mieliśmy okazję zaobserwować go w sytuacji abstynencji i pokazał się z takiej strony normalnego chłopaka, był towarzyski. Ja nie chcę opiniować go jako człowieka, ale to, co się zadziało później i co mówił na relacji, było obrzydliwe i karygodne. On musi dojść do tego wniosku, musi to zrozumieć.
Wygląda na to, że Daniela Martyniuka zabolały te słowa.
Daniel Martyniuk ma pomysł na nowy wizerunek. Myśli o walce w MMA >>
Daniel Martyniuk upublicznił rozmowę z Maciejem Pelą. Padły wyzwiska i wulgaryzmy
We wtorek 3 listopada 2026 roku Daniel Martyniuk postanowił podzielić się na swoim InstaStory zrzutami ekranu wiadomości, jakie zaczął wymieniać z Maciejem Pelą. Oto co do niego napisał:
Słuchaj gościu, odp*erdol się ode mnie, kumasz? Skończ komentować cokolwiek o mnie, zrozumiałeś to czy nie? (...) Jeszcze raz zobaczę jakiś komentarz, tancerzyku ty. I masz rację, zap***dalaj do pracy, bo z tańca to ty nic nie masz. A od moich finansów won (...). Jesteś człowiekiem bez honoru, dla mnie zerem.
Maciej Pela nie pozostał obojętny na te słowa i napisał:
Życzę ci trzeźwości, celebryto.
Daniel Martyniuk odpowiedział na to:
Odwal się, celebrytą to ty jesteś, a raczej chcesz nim być. Ja jestem sobą, niestety jestem na to skazany (...). Człowieku, skończmy nasz temat, dobrze nam to obu wyjdzie (...) Dobra Maciek, ja serio nic do ciebie nie mam (...), ale mnie zabolało, że powiedziałeś, że chciałem się w wasze względy wkupić.
Po odczytaniu tych wiadomości Pela stwierdził:
Człowieku, to ty mnie obrażałeś. Tu i publicznie. Ponownie: wytrzeźwiej i życzę silnej woli.
W dalszych wiadomościach także nie zabrakło wyzwisk i wulgaryzmów. Zrzuty ekranu udostępnione przez Daniela Martyniuka możecie zobaczyć poniżej: