Reklama
placeholder
News

Daniel Martyniuk znowu uderza w rodziców. Żąda 100 tysięcy złotych

Daniel Martyniuk znowu uderza w rodziców. Żąda 100 tysięcy złotych

fot. Instagram: @daniel_martyniuk89

Reklama
Reklama
placeholder

Tęskniliście za Danielem Martyniukiem? Syn Zenka i Danuty tym razem postawił swoim rodzicom warunek. 

Daniel Martyniuk znowu się odpalił. 16 sierpnia 2026 roku 36-latek stwierdził na swoim InstaStory, że będzie można "coś ponagrywać, jeśli jego rodzice - Zenon i Danuta Martyniukowie - przekażą mu... 100 tysięcy złotych. W przeciwnym razie nikt nie zobaczy jakichkolwiek nagrań. Nie zdradził jednak, o jakie materiały chodzi. Oto co dokładnie przekazał swoim obserwatorom:

Za to wszystko podziękujcie moim rodzicom, okej? Nie gra się tak, nieczystą grą. Miały być trzy dni na kasę, a nie teraz dziesięć. Nara. (...) Teraz to wam powiem, że takiego chu*a to mnie w tej Polsce zobaczycie podczas jakichkolwiek, ku**a, nagrań. Lepiej rozmawiajcie z moimi rodzicami. 100 koła na konto, to wtedy możemy coś ponagrywać.

Na tym nie koniec.

Daniel Martyniuk twierdzi, że jego mama jest pokłócona z jego żoną. Przez to ma cierpieć jego syn

Tego samego dnia Daniel Martyniuk wspomniał też o swoim synu Florianie. Stwierdził, że chłopiec ma cierpieć przez to, że jego żona Faustyna, z którą podobno nie ma obecnie zbyt dobrych relacji, ma być pokłócona również z jego mamą. Poza tym nie wykluczył, że o całej sytuacji zostanie powiadomiona opieka społeczna:

Dlaczego ona w ogóle wyszła za mnie za mąż? To jest w ogóle troszeczkę chamskie i chore. Mówi też, że nie będzie mieszkać w Wasilkowie, w moim mieszkaniu, gdzie jest 140 metrów, tylko w takim burdelu. Chodzi o to, że moja mama i Faustyna są pokłócone między sobą. Na tym wszystkim cierpi Florian. (...) My naprawdę potrafimy zagwarantować Florianowi naprawdę godne warunki. To co, się dzieje, to co ona robi. Chyba niedługo zostanie zgłoszone do jakiejś opieki społecznej, żeby to zostało skontrolowane i odebrano.

Przypomnijmy, że Daniel Martyniuk wcześniej zarzucał Zenkowi, że ten od lat zapowiadał wyciągnięcie wobec niego konsekwencji, które ostatecznie nigdy nie nastąpiły. Ponadto przekonywał, że to on sam wielokrotnie sprawiał rodzinie problemy i sugerował, że nie ma zamiaru z tym skończyć. 

Daniel Martyniuk znowu się odpalił. Oberwało się mieszkańcom Białegostoku >>
Reklama
placeholder
Zobacz też
Dostępność kanałów Kontakt Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
Screen Network naEKRANIE
2026 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama