fot. Wikimedia Commons: Tech. Sgt. Cherie A. Thurlby, USAF
Informacja o śm*erci Dolly Parton obiegła media we wtorek 25 sierpnia 2026 roku. Już wiadomo, na co zmarła.
Przyczyną śm*erci Dolly Parton była krótka, lecz ciężka walka z chorobą nowotworową. W oświadczeniu przekazanym portalowi PEOPLE przedstawiciele 80-letniej artystki poinformowali, że odeszła w otoczeniu najbliższych w klinice onkologicznej Vanderbilt-Ingram Cancer Center w Nashville. Trafiła tam 21 sierpnia 2026 roku.
Dolly Parton była legendą. Rok temu straciła męża
Dolly Parton była legendarną amerykańską piosenkarką, kompozytorką i autorka tekstów, która na zawsze pozostanie w pamięci słuchaczy jako ikona muzyki country. Swój pierwszy utwór wydała w 1959 roku, mając zaledwie 13 lat. Od tamtej pory wydała ponad trzy tysiące piosenek. Wśród nich znalazły się przeboje takie jak Jolene czy I Will Always Love You. Ponadto była charyzmatyczna aktorka znaną m.in. z filmów Od dziewiątej do piątej czy Stalowe magnolie oraz matką chrzestną Miley Cyrus. O śm*erci Dolly Parton jako pierwszy poinformował jej siostrzeniec, Brian Seaver, w nagraniu, którym podzielił się na swoim profilu na Instagramie. Przekazał w nim:
Nazywam się Brian Seaver, jestem synem Cassie Parton i dziś reprezentuję rodzinę Parton i Owens, ogłaszając śm*erć mojej ciotki, Dolly Rebecci Parton Dean, siostry i babci. (...) To ogłoszenie to coś, o co Dolly prosiła mnie lata temu, zanim w pełni przyjąłem to jako przyszłą rzeczywistość. Jako jej szef ochrony przez ponad dwie dekady, funkcja, którą przede mną pełnił mój ojciec Larry, wyobrażałem sobie ciężar tej chwili. Aż do tej pory tak naprawdę jej jednak nie odczułem.
Warto też wspomnieć, że 3 marca 2025 roku zmarł mąż Dolly Parton - Carl Dean - z którym była w związku ponad 60 lat. Artystka wspominała w wywiadach, że bardzo przeżyła stratę ukochanego i przez długi czas wracała do równowagi psychicznej i fizycznej.