fot. YouTube @EurovisionSongContest
Belgia została wylosowana do występu w pierwszym półfinale Eurowizji 2026, który odbędzie się 12 maja w Wiedniu, co oznacza, że Essyla zaprezentuje się na scenie jako jedna z pierwszych uczestniczek tego wieczoru. Reprezentantka Belgii wystąpi przed polską artystką Alicją Szemplińską.
Atmosfera wokół belgijskiej wokalistki zaczęła się zagęszczać, gdy w przestrzeni publicznej ponownie powrócił temat jej wcześniejszych powiązań z Eurowizją. Przypomniano, że w 2024 roku zasiadała w jury swojego kraju i oddała głos na reprezentantkę Izraela, co wciąż wywołuje mieszane reakcje wśród części fanów tego muzycznego konkursu. Essyla odniosła się już wcześniej do tej sytuacji, tłumacząc swoją decyzję i broniąc swojego wyboru, jednak dyskusje w sieci nadal nie milkną.
Alicja Szemplińska ma szansę na finał Eurowizji? Są komentarze zagranicznych dziennikarzy >>
Essyla na Eurowizji 2026 śpiewa o trudnej miłości. Tak brzmi Dancing on the Ice
Essyla, czyli Alice Van Eesbeeck, to 30-letnia wokalistka z Perwez w belgijskiej Walonii, która w ostatnich latach konsekwentnie budowała swoją pozycję na krajowej scenie muzycznej. Szerszej publiczności dała się poznać dzięki udziałowi w talent show w 2021 roku, gdzie dotarła aż do finału i zajęła drugie miejsce, przegrywając jedynie z Jérémiem Makiese - późniejszym reprezentantem Belgii na Eurowizji 2022. Od początku kariery wyróżniała się eklektycznym stylem, łączącym pop, soul, jazz oraz francuską chanson, a jej sceniczny pseudonim Essyla powstał z przestawienia sylab imienia Alice.
Na Eurowizję 2026 w Wiedniu artystka jedzie z utworem Dancing on the Ice, który szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych belgijskich zgłoszeń ostatnich lat. Kompozycja utrzymana jest w nowoczesnej, popowej stylistyce, ale jej przekaz jest wyraźnie emocjonalny i symboliczny. Opowiada o relacjach balansujących na granicy stabilności, wewnętrznych sprzecznościach oraz uczuciach, które trudno kontrolować. Motyw „tańca na lodzie” stanowi metaforę delikatnej równowagi między pragnieniem bliskości a ryzykiem emocjonalnego upadku.
Wokół wokalistki nie brakuje jednak kontrowersji. Essyla już wcześniej miała kontakt z Eurowizją jako członkini belgijskiego jury w 2024 roku, kiedy oddała głos na reprezentantkę Izraela. Ta decyzja do dziś wywołuje dyskusje wśród fanów konkursu, a sama artystka odniosła się do niej w mediach społecznościowych, pisząc:
W pełni zasłużyła na swoje punkty. Myślicie, że to ona poprosiła siły zbrojne i swoich przywódców, żeby rozpoczęli wojnę z innym krajem? Nie. To nie jej wina i już wystarczająco za to zapłaciła.
Dodała również, że oskarżenia wobec niej są niesprawiedliwe i określanie jej postawy jako popierania przemocy tylko z powodu głosowania uważa za „głupie”. Mimo burzliwych komentarzy Belgia zdecydowała się powierzyć jej reprezentowanie kraju w jubileuszowej, 70. edycji Eurowizji.
Eurowizja 2026: prowadzący. Kim są Victoria Swarovski oraz Michael Ostrowski? >>
Wszystkie kraje oraz ich reprezentantów biorących udział w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji w Austrii możecie znaleźć w galerii poniżej.