fot. materiały prasowe / Wikimedia Commons: Fryta 73
Zenek Martyniuk jest oburzony parodią Jacka Kawalca. Twierdzi, że muzyk go oczernił, dlatego chce spotkać się z nim w sądzie.
Podczas jednego z ostatnich koncertów Budki Suflera w sierpniu 2026 roku Jacek Kawalec sparodiował charakterystyczny sposób śpiewania Zenka Martyniuka. Zmienił też tekst jego piosenki Przez twe oczy zielone. Nagranie tego momentu zobaczył m.in. Tomasz Zeliszewski, lider Budki Suflera. Muzyk postanowił przeprosić „Króla disco polo” za zachowanie Jacka Kawalca. Aktor również wydał oświadczenie w tej sprawie. Nie przeprosił jednak za swoje zachowanie, tylko poinformował, że rezygnuje z dalszej współpracy z zespołem, ponieważ nie zgadza się na hejt i atakowanie jego osoby przez tych, którzy zaprosili go do grupy. Poza tym zapewnił, że Tomasz Zeliszewski jeszcze przed zatrudnieniem go w zespole znał jego parodię Zenka. Kawalec wykonuje ją od kilku lat.
Zenek Martyniuk zapowiada kroki prawne w związku z parodią Jacka Kawalca. Muzyk odpowiedział
Niewykluczone, że Jacek Kawalec będzie musiał znaleźć nie tylko nowy zespół, ale też prawnika. Zenek Martyniuk w rozmowie z Wirtualną Polską zarzucił mu, że w swojej parodii przekroczył granicę. W związku z tym zapowiedział pozew:
Niby tłumaczył się, że jest satyrykiem, że parodiuje różne osoby. Tylko że w tym przypadku nie jest to już parodia. On mówi, że ja śpiewam z wyłączonym mikrofonem, podczas gdy ja występuję z muzykami na żywo, dokładnie tak samo jak Budka Suflera. To nie jest parodia, tylko oczernianie mojej osoby na całą Polskę, a nawet na cały świat. Ludzie mogą pomyśleć, że rzeczywiście Zenek Martyniuk od 43 lat wychodzi na scenę z wyłączonym mikrofonem. A to jest nieprawda. Mój adwokat jest teraz na wakacjach, ale gdy wróci, to na pewno złożymy pozew, a w razie ewentualnej wygranej w sądzie pieniądze przekażemy na organizacje charytatywne działające na rzecz dzieci.
Jacek Kawalec odniósł się do tej wypowiedzi w rozmowie z Plejadą. Przyznał, że jeśli pozew rzeczywiście zostanie złożony, zamierza się bronić. Zarzucił też Zenkowi, że ten miał przez wiele lat śpiewać z playbacku:
Z tego, co wiem, to pan Zenek Martyniuk śpiewał z playbacku przez wiele lat i dostawał za to pieniądze, więc są to fakty. Jeżeli zostanie złożony pozew, to będę musiał się bronić, oczywiście.