fot. Instagram: @kubanczyk.official
Kubańczyk musiał odwołać bezpłatny koncert w Warszawie. Wiadomo, kto ma ponosić winę za tę sytuację.
Kubańczyk dzień przed zagraniem koncertu na wydarzeniu objętym patronatem prezydenta Karola Nawrockiego miał wystąpić na Pożegnaniu Wakacji w Parku Sowińskiego - bezpłatnym wydarzeniu organizowanym przez Dzielnicę Wola m. st. Warszawy. Kilka godzin przed całym wydarzeniem raper musiał jednak zrezygnować ze swojego występu. O powodach tej niespodziewanej decyzji wspomniał w oświadczeniu, które wydał w mediach społecznościowych:
Warszawa Wola - chcieliśmy Was bardzo przeprosić, ale nie zagramy dzisiaj u Was koncertu. To jakie warunki zastaliśmy na miejscu, jest karygodne. Brakowało podstawowych rzeczy jak np. stół dla naszego DJ-a na scenie... Graliśmy w różnych warunkach, ale to co wydarzyło się dzisiaj u Was, przekracza wszelkie granice. W garderobie nie było nic, nawet wody. Organizator nie zapewnił nam podstawowych warunków. Naprawdę nie jesteśmy wymagający, ale to było coś, z czym jeszcze nie mieliśmy nigdy do czynienia. Wyciągniemy konsekwencje wynikające z umowy i postaramy się jakoś wynagrodzić to wszystkim, którzy przyszli dzisiaj bawić się z nami w Warszawie.
Management Kubańczyka winny odwołania koncertu w Warszawie?
Oświadczenie w sprawie odwołanego koncertu najpierw wydała Dzielnica Wola. Można w nim przeczytać m.in., że koncert nie odbył się z przyczyn leżących po stronie wykonawcy odpowiedzialnego za realizację wydarzenia. Organizatorem była Dzielnica Wola m. st. Warszawy, a za realizację, w tym zapewnienie występu artysty, odpowiadała firma P.P.H.U. "FUKS" Jacek Wolski:
Informujemy, że koncert KUBAŃCZYKA, zaplanowany na 29 sierpnia 2026 roku w ramach wydarzenia "Pożegnanie Wakacji" w Parku Sowińskiego, nie odbył się z przyczyn leżących po stronie wykonawcy odpowiedzialnego za realizację wydarzenia. Organizatorem wydarzenia była Dzielnica Wola m. st. Warszawy, natomiast za jego realizację, w tym zapewnienie występu artysty, odpowiadała firma P.P.H.U. "FUKS" Jacek Wolski (...). Wykonawca złożył oświadczenie, w którym potwierdził, że koncert nie został zrealizowany oraz że ponosi odpowiedzialność za niewykonanie tego elementu umowy.W związku z niewykonaniem części przedmiotu zamówienia Dzielnica Wola podejmie wobec wykonawcy działania przewidziane w zawartej umowie, w tym naliczy odpowiednie kary umowne. Przepraszamy wszystkich uczestników wydarzenia za zaistniałą sytuację i związane z nią niedogodności (...)
W sprawie niedługo potem wypowiedziała się firma FUKS, która zgodziła się przyjąć na siebie odpowiedzialność z powodu odwołanego koncertu. Podkreśliła jednak, że to management artysty miał nie dostarczyć ridera technicznego, w związku z czym właściwy sprzęt nie został przygotowany:
Jacek Wolski oświadcza, że bezpośrednią przyczyną niezrealizowania koncertu była odmowa występu przez artystę KUBAŃCZYKA. Według informacji przekazanych przez przedstawicieli artysty powodem odmowy były zastrzeżenia dotyczące zapewnionego stołu/konsolety DJ-skiej i jej wymiarów. Jednocześnie management artysty nie przekazał firmie oficjalnego ridera technicznego określającego wymagane parametry tego elementu wyposażenia. Niezależnie od powyższego firma P.P.H.U. "FUKS" Jacek Wolski przyjmuje odpowiedzialność za niezrealizowanie tego elementu umowy zawartej z Dzielnicą Wola m. st. Warszawy.
Wac Toja i Kubańczyk ponownie połączyli siły. Tak brzmi LOCA LOCA >>