fot. Instagram: @m_rozenek
W czwartek 12 lutego 2026 w mediach społecznościowych Małgorzaty Rozenek-Majdan pojawiło się ważne oświadczenie. Celebrytka oświadczyła, ze wprowadziła swoich odbiorców w błąd.
Małgorzata Rozenek-Majdan od lat należy do grona najpopularniejszych polskich celebrytek. Jej profil na Instagramie śledzi obecnie 1,5 miliona osób. 47-latka wykorzystuje go m.in. do tego, aby zachęcać swoich obserwatorów do prowadzenia zdrowego stylu życia. Na jej profilu nie brakuje treści sponsorowanych. To właśnie ich dotyczy wspomniane oświadczenie. Przypomnijmy, że w marcu 2025 roku prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, poinformował, że trzy osoby ze świata show businessu zostały ukarane za nieuczciwe praktyki reklamowe. Chodziło wtedy właśnie o Małgorzatę Rozenek-Majdan oraz Filipa Chajzera i Dorotę Rabczewską. Łączna kwota kar wyniosła prawie pół miliona złotych. Małgorzata Rozenek-Majdan otrzymała 220 267 złotych grzywny. Nie zgodziła się jednak z karą.
Małgorzata Rozenek-Majdan wyznała ile waży. Tak dba o siebie >>
Małgorzata Rozenek-Majdan przyznała, że wprowadziła swoich odbiorców w błąd
Przeprosiny Małgorzaty Rozenek-Majdan wynikają z decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 27 lutego 2025 roku. W oświadczeniu celebrytki można przeczytać:
Oświadczam, że wprowadzałam moich odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru postów i relacji publikowanych na moim profilu na Instagramie. Nie informowałam ich w jednoznaczny, czytelny i zrozumiały sposób o tym, że zamieszczane treści były płatnymi reklamami. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że w latach 2016–2024 stosowałam nieuczciwe praktyki rynkowe naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Stwierdził też, że zaprzestałam ich stosowania w dniu 15 listopada 2024 r.
Britney Spears sprzedała prawa do swoich utworów. Co wiadomo w sprawie? >>
W dalszej części oświadczenia wspomniała:
Nie ukrywam, że trudno jest zaakceptować sytuację, w której działania podejmowane w czasie braku precyzyjnych regulacji są dziś oceniane według standardów, które powstały później. Jednocześnie, przyjmuję tę decyzję i związane z nią konsekwencje. Zamykam ten rozdział z poczuciem odpowiedzialności i z przekonaniem, że transparentność jest fundamentem zaufania - zarówno w relacji z instytucjami, jak i z Wami. Dziś standardy są jasne. I to jest dobre dla wszystkich.
Wspomnany wpis znajdziecie poniżej: