fot. Instagram: @minann22
Nie żyje Mina Chan. Pochodząca z Japonii influencerka, która miała ponad 450 000 obserwujących w mediach społecznościowych, była superfanką zespołu k-popowego ENHYPEN.
Mina Chan najprawdopodobniej popełniła samob*jstwo podczas transmisji na żywo na TikToku. Według koreańskich mediów The Korea Herald i The Chosun Daily, komisariat policji w Yongsan potwierdził, że dwudziestokilkuletnia Japonka odebrała sobie życie w trakcie transmisji na żywo ze swojego domu w Seulu. Policja odkryła ciało kobiety – której nazwiska nie podano do wiadomości publicznej – około godziny 5:33 rano. Rodzina influencerki 11 sierpnia 2026 roku potwierdziła wiadomość o jej śm*erci w oświadczeniu opublikowanym na InstaStory. Można się z niego dowiedzieć, że odeszła 5 sierpnia, dwa dni przed swoimi 26. urodzinami. Policja wciąż prowadzi śledztwo w sprawie okoliczności tragedii.
Nie żyje 26-letnia tiktokerka. Sydney Towle walczyła z rzadkim nowotworem >>
Mina Chan zmagała się z hejtem ze strony fanów k-popu
W lipcu 2026 roku Mina Chan wybrała się na koncert ENHYPEN w Stanach Zjednoczonych, gdzie próbowała wręczyć kwiaty swojemu ulubionemu członkowi zespołu, Ni-kiemu. Kiedy nie udało jej się przekazać bukietu osobiście, poprosiła innego członka grupy, Sunoo, by przekazał go artyście. Nagranie tego momentu obiegło media społecznościowe. Na influencerkę wylała się wtedy fala hejtu. Spora część internautów zarzuciła jej, że ''krzyczała'' na swojego idola. Ponadto zdaniem niektórych osób sprawiała wrażenie zirytowanej, kiedy nie udało się wręczyć bukietu. Influencerka niedługo przed śm*ercią zdążyła wydać oświadczenie, w którym przyznała, że przez częste uczestnictwo w koncertach ENHYPEN zaczęła mylnie sądzić, że jest bliżej członków zespołu, niż było to w rzeczywistości. Poza tym stwierdziła, że żałuje swojego zachowania.
Warto też wspomnieć, że Ni-ki niedługo po koncercie zorganizował z kolei transmisję na żywo, podczas której wspomniał, że jest rozczarowany fanami, którzy podczas koncertu jego zdaniem "chcą tylko zwrócić na siebie uwagę".
To bardzo ważne, żeby nie bać się prosić o pomoc. Pamiętajcie, że jeśli szukacie wsparcia, możecie zadzwonić pod bezpłatny numer telefonu zaufania:
-
Numer telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży – 116 111 (czynny 7 dni w tygodniu przez całą dobę), można także zarejestrować się na stronie https://116111.pl/ oraz napisać wiadomość e-mail.
-
Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym – 116 123 (czynny codziennie w godzinach 14.00-22.00).