fot. Instagram: @korczarowski
Piotr Korczarowski stwierdził w jednym z wywiadów, że chciałby zawalczyć z Przemysławem Czarneckim. Marianna Schreiber zdążyła już na to zareagować.
O Mariannie Schreiber zrobiło się głośno, kiedy była jeszcze w związku posłem PiS Łukaszem Schreiberem. Przypomnijmy, że to właśnie z nim doczekała się córki Patrycji. Na początku marca 2024 roku polityk przekazał w jednym z wywiadów, że po prawie 10 latach związku wspólnie z żoną podjęli decyzję o separacji. Marianna niedługo potem stwierdziła jednak, że nie miała o niczym pojęcia. Pod koniec 2024 roku poinformowała za to, że jej serce znów jest zajęte, tym razem przez byłego polityka PiS - Przemysława Czarneckiego. Ich związek nie trwał jednak długo. Rozstali się na początku kwietnia 2025 roku. Jakiś czas później Marianna przedstawiła internautom swojego kolejnego partnera. Został nim były współpracownik Grzegorza Brauna - Piotr Korczarowski. Para najpierw rozstała się w lipcu 2025 roku. Po zaledwie miesiącu postanowili do siebie wrócić i zaręczyli się. Ich związek mimo to nie przetrwał. 20 listopada 2025 Marianna przekazała, że znowu rozstała się z Korczarowskim, tym razem definitywnie. Na początku stycznia 2026 roku podczas konferencji przed galą Prime MMA para pocałowała się na oczach kamer. Kolejny wielki powrót Marianny do Piotra też zakończył się rozstaniem. Celebrytka dowiedziała się bowiem, że Korczarowski będąc z nią w związku pisał do innej kobiety. Wygląda na to, że Marianna za jakiś czas znów spotka się ze swoim eks. Nie jest z tego zadowolona.
Korczarowski chce zawalczyć z Czarneckim podczas gali, na której ma pojawić się Marianna
Wygląda na to, że Piotr Korczarowski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w sprawie rozstania z Marianną Schreiber. Na początku marca 2026 roku stwierdził, że chciałby zmierzyć się w ringu z Przemysławem Czarneckim podczas nadchodzącej gali freak fightowej, na której ma walczyć również Marianna. Ona sama nie jest z tego zadowolona. Oto jak skomentowała wyznanie swojego eks na InstaStory:
Mój eks właśnie ogłosił, że chce się bić z moim drugim eks i ogólnie jest szansa, że do tego dojdzie na gali, na której ja mam walczyć. Acha... Za**biste pranie brudów is coming. (...) Trochę to smutne i przykre dla mnie jednak... Bo człowiek już poszedł dalej, a tu znów będzie jakieś bagno.
Chcielibyście zobaczyć tę walkę?
fot. Instagram: @marysiaschreiber