fot. Instagram @polski_ken
Luka zadbał o sportową przyszłość Charlie. Co zrobił? >>
Polski Ken poinformował o włamaniu
Michał Przybyłowicz na swoim profilu na Instagramie opisał chwile prawdziwego szoku i bezradności, gdy jego mieszkanie zostało zdewastowane i okradzione w sobotę 14 marca 2026 roku. Swoje oświadczenie rozpoczął od słów:
Ciężko mi to napisać.... w sobotę późnym wieczorem moje mieszkanie zostało okradzione i zdewastowane. To ogromny szok i bardzo trudny moment dla mnie.
W swoim wpisie Michał przeprosił fanów i współpracowników za ograniczony kontakt. Wyjaśnił, że na jakiś czas wycofuje się z aktywności w mediach społecznościowych, by móc odpocząć, odzyskać spokój i poukładać sprawy związane z bezpieczeństwem własnym oraz swoich zwierząt, które uważa za najcenniejsze w swoim życiu:
Najważniejsze, że zwierzętom nic się nie stało, bo są dla mnie najcenniejsze.
Influencer zaznaczył również, że nie udzieli dodatkowych informacji na temat włamania ani wysokości strat, ponieważ śledztwo wciąż trwa. Sprawą zajmują się odpowiednie służby, a sam Michał podkreślił, że całe doświadczenie mocno wpłynęło na jego codzienność i życie prywatne.
Martirenti i Margarita chciały zarobić śpiewając na ulicy. Tego się nie spodziewały >>
Pełną treść oświadczenia polskiego Kena możecie znaleźć poniżej.
