fot. materiały prasowe Amber Music & Sport Management/pixabay
Skolim, a właściwie Konrad Skolimowski, nie przestaje od kilku lat zaskakiwać swoich fanów. Nie tylko regularnie wypuszcza nowe kawałki, ale także na co dzień pozostaje z nimi w stałym kontakcie. Taka postawa sprawia, że jest on coraz bardziej popularny. Przypomnijmy, że debiutancka płyta wokalisty z 2024 roku, zatytułowana Król Latino, już w dniu premiery stała się diamentowa, czyli sprzedała się w 150 000 egzemplarzy. Ma on na swoim koncie duet z Cleo czy Matą, a obecnie pracuje nad piosenką z Justyną Steczkowską. Największą radość sprawiają mu jednak spotkania z fanami.
Skolim rozkręca kolejny biznes. Turyści będą zadowoleni >>
Menadżer Skolima podał jego koncertową stawkę
Artysta spotyka się z publicznością na licznych koncertach. W 2025 roku zagrał ich aż 503. W tym roku kalendarz Skolima również jest wypełniony po brzegi występami. W jednym z ostatnich wywiadów dla VOX FM menadżer wokalisty, Wojciech Woner, ujawnił, ile wynoszą jego stawki koncertowe. Kwoty są różne i zależą m.in. od tego, czy "Król Latino" musi dotrzeć na występ samochodem, czy dolecieć samolotem:
Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 000 zł, a czasami za 40 000. Cena jest zawsze do ustalenia ze względu na kwestie, gdzie ten koncert jest, czy np. gramy gdzieś w pobliżu, jak to wygląda logistycznie. Czy jedziemy samochodem, czy lecimy helikopterem.
Dużo czy mało?