fot. Instagram: @sandrakubicka / @alekbaron
Sandra Kubicka i Baron zakończyli swoje małżeństwo. Jak to skomentowali?
Sandra Kubicka i Baron potwierdzili swój związek w połowie października 2021 roku. 13 grudnia 2023 roku, czyli w dniu swoich 40-tych urodzin, gitarzysta zespołu Afromental postanowił oświadczyć się modelce. Byli wtedy na wakacjach w Dubaju. Para powiedziała sobie ''tak'' 6 kwietnia 2024 roku, czyli w 50. rocznicę ślubu dziadków Sandry. Pod koniec maja tego samego roku Baron podczas występu na jednym z festiwali muzycznych ogłosił kolejną radosną nowinę. Wspólnie z Sandrą doczekał się wtedy syna, któremu dali na imię Leonard. Związek Sandry i Barona niestety nie trwał długo. W marcu 2025 roku 31-latka poinformowała, że złożyła pozew rozwodowy. W maju tego samego roku okazało się, że Sandra i Baron jednak postanowili ratować swój związek i wycofali pozew. We wrześniu przeżyli niezwykle trudne chwile. Modelka podzieliła się wtedy poruszającym wpisem, w którym poinformowała o poronieniu. Niedługo potem Baron opublikował rodzinne zdjęcie, które podpisał:
Trzymanie się razem z rodziną sprawia, że jest to rodzina. Prawdziwa siła rodziny nie objawia się w spokojnych dniach, ale w nocach, kiedy wspierają się nawzajem w czasie burzy.
Sandrze Kubickiej i Baronowi ostatecznie nie udało się uratować małżeństwa. Do informacji o rozwodzie pary dotarł Pudelek. Portal ustalił, że modelka złożyła kolejny pozew pod koniec listopada 2025 roku.
Sandra Kubicka i Baron rozwiedli się
Druga rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Barona miała miejsce w poniedziałek 16 marca 2026 roku. Choć oficjalny wyrok sądu nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości, zarówno Sandra Kubicka, jak i Baron nie pozostawili wątpliwości co do tego, że ich małżeństwo przeszło do historii. Niedługo po zakończeniu rozprawy modelka opuściła salę sądową z uśmiechem na twarzy i zwróciła się do dziennikarzy. Poinformowała ich wtedy:
Już po wszystkim, jestem wolna.
Baron też zabrał głos. Po rozprawie opublikował na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, które podpisał:
Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia.
Jeszcze tego samego dnia na jego InstaStory pojawiło się nagranie, w którym przekazał:
Kto wie, czemu jestem na galowo, ten wie. Wszystko się dzieje po coś i mam dużo spokoju, akceptacji, szacunku i miłości do wszystkich wkoło.