fot. YouTube @blikeblanka / materiały prasowe Universal Music Polska
Malik Montana zaśpiewał hit Blanki. Podsyca plotki o romansie? >>
Blanka podzieliła się swoją historią ze Stingiem
Występ Blanki odbywał się tuż po legendzie światowej sceny, co sprawiło, że jej wejście na scenę stało się jeszcze bardziej emocjonujące. Piosenkarka szczegółowo opisała kulisy przygotowań do występu. Wyjaśniła, że na scenę wchodzi się od tyłu, przez specjalne schody, mijając miejsce, gdzie podpinane są mikroporty i słuchawki, a także ekrany pokazujące aktualny przebieg koncertu. Dzięki nim Blanka mogła obserwować występ Stinga jeszcze zanim sama pojawiła się na scenie. Wkrótce pan z produkcji poinformował ją, że czas wejść na scenę. Podczas swojego wejścia zauważyła, że Sting schodzi równolegle obok niej - szedł spokojnie i poważnie, otoczony kilkoma osobami. W pewnym momencie zatrzymał się, spojrzał jej w oczy i wręczył różę, co było dla niej całkowicie niespodziewanym i wzruszającym gestem:
Włożył mi ją w dłonie, ja biorę tę różę i mówię thank you [dziękuję]. On poszedł dalej, bo już się zaczynał mój singiel. (...) Ja tę różę mam...
Blanka wspomniała, że w pierwszej chwili w pośpiechu musiała przekazać różę osobie z produkcji, aby nie uległa zniszczeniu, ale po występie odebrała ją z powrotem i zabrała do domu.
Dla Blanki moment ten miał wyjątkowe znaczenie. W relacji na Instagramie nie kryła emocji i podzieliła się swoimi odczuciami w słowach, które oddają całą radość i wzruszenie:
Ten rok będzie niesamowity. To jest znak! (…) Dostałam różę od Stinga. Przysięgam, szok! (…) Dziękuję, Sting.
Zarobki gwiazd za sylwestrowe występy. Kto miał otrzymać najwięcej pieniędzy? >>
Historii Blanki możecie posłuchać poniżej.