fot.Michael Förtsch/Unsplash fot. YouTube-Criminal Britney Spears
Britney Spears wykazywała "drastyczne wahania nastroju", mówiła z brytyjskim akcentem i zaproponowała funkcjonariuszom lasagne w jej domu. Do zdarzenia doszło podczas policyjnej kontroli drogowej w Kalifornii. Uczestnicy ruchu drogowego zgłaszali nietypowe zachowanie na drodze auta prowadzonego przez ikonę popu. Zgodnie z zapisami aresztowania uzyskanymi przez The New York Times funkcjonariusze znaleźli w aucie Adderall (silny lek stymulujący układ nerwowy) oraz pusty kieliszek po winie. Sama piosenkarka wypierała się spożycia alkoh*lu, jednak po dłuższym wywiadzie z policją przyznała, że wypiła jedną mimosę. Policjanci mieli zwrócić uwagę nie tylko na sposób jazdy artystki, ale również jej chaotyczne zachowanie podczas rozmowy.
Nietypowe zachowanie Britney Spears podczas kontroli
"Mogłabym wypić prawdopodobnie cztery butelki wina i zaopiekować się tobą, jestem aniołem" - powiedziała artystka sugerując, że ma wysoką tolerancję na alkoh*l. Gdy zapytano ją o ocenę swojej trzeźwości w skali, odpowiedziała — zero. Testy oddechowe przeprowadzone na miejscu zdarzenia wykazały stężenie alkoh*lu we krwi na poziomie 0,05 procent i 0,06 procent. To wynik poniżej ustawowego limitu obowiązującego w hrabstwie Ventura, który wynosi 0,08 procent.
Charli XCX zapowiedziała nowy album. Zobaczcie klip SS26>>
Według raportu policyjnego Spears zachowywała się niestandardowo. Jej zachowanie miało przechodzić od uległego do konfrontacyjnego, mówiła z brytyjskim akcentem, a nawet głosem dziecka. Nie chciała wysiąść z auta, tłumacząc to wcześniejszymi doświadczeniami i żartami kierowanymi pod jej adresem. Gdy funkcjonariusze zaproponowali udanie się w spokojniejsze miejsce, artystka zapraszała funkcjonariuszy do domu, oferując im lasagne i możliwość skorzystania z basenu.
Sąd nałożył na Spears dodatkowe obowiązki
Spears została skazana na 12 miesięcy okresu próbnego. Sędzia nakazał jej poddanie się wszelkim przeszukaniom wymaganym przez organy ścigania, gdy znajduje się za kierownicą. Sędzia zabronił również Spears używania lub posiadania jakichkolwiek substancji kontrolowanych bez ważnej recepty. Musi również ukończyć trzymiesięczny program edukacyjny dla kierowców zatrzymanych za jazdę pod wpływem. Artystka wykazała skruchę i przyznała się do błędu. Jak zapewnia menadżer artystki, weźmie odpowiedzialność za popełnione wykroczenie i będzie dążyła do zmiany swojego zachowania.