fot. screen Instagram
Ale wyznanie! Lady Gaga po raz kolejny pokazała, że niczego się nie boi. Artystka podczas spotkania z bezdomną młodzieżą przyznała, że cierpi na PTSD, czyli zespół stresu pourazowego.
Gwiazda podzieliła się bardzo osobistym wyzwaniem z telewizją NBC, podczas spotkania z bezdomną młodzieżą.
„Cierpię na zespół stresu pourazowego. Nigdy wcześniej nikomu o tym nie mówiłam.”
W wywiadzie sprzed dwóch lat artystka wyznała, że jako 19-latka została zgwałcona, co miało wpływ na całe jej późniejsze życie. Gwiazda utożsamia się z ludźmi, którzy także przeżyli traumę, tak jak bezdomne dzieci, z którymi się spotkała.
„Nie jestem lepsza od żadnego z tych dzieciaków. I nie jestem też gorsza. Jesteśmy równi. I jesteśmy w tym razem.”
Artystka dodała też: „Szukałam wielu sposobów na wyleczenie siebie samej i doszłam do wniosku, że serdeczność jest najlepszym z nich”.
Zespół stresu pourazowego to zaburzenie psychiczne, które jest reakcją na skrajne wydarzenie w życiu. Cierpią na nią między innymi żołnierze powracający z pola walki. Objawami tej choroby są m.in. napięcie lękowe, uczucie wyczerpania i powracające traumatyczne wspomnienia.
Zobacz też: Lady Gaga śpiewa w Carpool Karaoke!