fot. Instagram @adam.ostr.ostrowski
32. gala Fryderyków 2026 przyniosła nieoczekiwany i szeroko komentowany zwrot wydarzeń, który szybko przyciągnął uwagę fanów polskiej sceny muzycznej. Choć Bedoes został doceniony przez środowisko artystów za akcję charytatywną zorganizowaną wspólnie z Łatwogangiem na rzecz Fundacji Cancer Fighters, ostatecznie nie opuścił wydarzenia z żadną statuetką. Nagrodę w kategorii singiel roku otrzymał O.S.T.R., jednak raper zdecydował się zrezygnować z wyróżnienia, uznając, że bardziej należy się ono Bedoesowi, po czym przeznaczył trofeum na aukcję charytatywną. Jego gest spotkał się z natychmiastową reakcją i poruszeniem w środowisku muzycznym, a sam artysta odniósł się do sytuacji w emocjonalnym wpisie skierowanym do młodszego rapera.
Ewa Farna, Oki, Otsochodzi i Young Igi we wspólnym utworze. Tak brzmi jeszcze raz? >>
Fryderyk O.S.T.R. właśnie trafił na licytację
Przed galą wielu internautów i fanów muzyki było przekonanych, że Bedoes należy do głównych faworytów w kategorii singiel roku hip-hop, szczególnie po bardzo dobrze przyjętym powrocie z utworem Kamień z serca oraz głośnej akcji charytatywnej, którą współtworzył z Łatwogangiem. W sieci często podkreślano, że zarówno popularność numeru, jak i jego odbiór społeczny mogą przełożyć się na statuetkę, co tylko wzmacniało oczekiwania wobec werdyktu.
Rzeczywistość okazała się jednak inna i jury zdecydowało się wyróżnić O.S.T.R., co dla części odbiorców było sporym zaskoczeniem. Sam raper, mimo otrzymania nagrody, nie potraktował jej jako osobistego sukcesu i publicznie stwierdził, że jego zdaniem większe uznanie należy się Bedoesowi i Kubi Producentowi. W konsekwencji postanowił przekazać statuetkę na licytację charytatywną na rzecz Fundacji Cancer Fighters, podkreślając, że ważniejszy od samej nagrody jest realny wpływ na pomoc potrzebującym.
Raper nagrał wideo, w którym szczegółowo wyjaśnił swoją decyzję o rezygnacji z zatrzymania statuetki i przekazaniu jej na cele charytatywne. Filmik opublikowany na Instagramie podpisał słowami:
Fryderyk należał się Tobie. Postanowiłem tegoroczną statuetkę przekazać na licytację Cancer Fighters. Jedna Miłość.
Na tę sytuację szybko zareagował Bedoes, dziękując za gest i podkreślając, że wsparcie i solidarność w tej formie mają dla niego większe znaczenie niż jakiekolwiek branżowe wyróżnienia:
Tak jak powiedziałeś - nie znamy się osobiście, ale dziękuję Ci bardzo za ten gest. To jest warte więcej niż jakikolwiek Fryderyk i to, że jesteśmy w stanie przekuć to w coś pozytywnego, co realnie pomoże jest naprawdę warte więcej niż wszystko inne. Klasa i szacunek.
Męskie Granie 2026 z drugim hymnem Tańczę. To historyczna chwila >>
fot. screen ze strony allegro.pl
