News

Lexy odeszła z Teamu X? „Nie chcę teraz tam wracać”

Lexy odeszła z Teamu X? „Nie chcę teraz tam wracać”

Fot. Instagram.com/marcindubiel

Lexy odeszła z Teamu X? Jakiś czas temu YouTuberka zdradziła czy zamierza jeszcze wrócić do projektu. 

Polski youtuber udawał, że jest za granicą. Niestety słabo mu to wyszło >> 

Projekt X to inicjatywa, w której w sierpniu 2019 roku udział wzięło pięciu influencerów – Kacper Blonsky, Stuart, Stuu, Burton, Lexy Chaplin, Marcin Dubiel i Julia Kostera. W grudniu do Teamu X dołączył Michał Gała, jednak kilka miesięcy później opuścił projekt. Wszyscy twórcy zamieszkali w tzw. Domu X, czyli willi pełnej kamer, dzięki czemu widzowie mogli obserwować ich codzienne życie. Z założenia projekt miał trwać 2 lata. 

Od dłuższego czasu mówi się o tym, że w Domu X nie dzieje się najlepiej. W marcu 2020 roku głośno było o odejściu Kacpra Blonskyego z projektu. Później szeregi Teamu X opuściła Lexy Chaplin. 

Dlaczego Kacper Blonsky odszedł z Teamu X? Stuu i Marcin Dubiel komentują >> 

Lexy Chaplin wróci do Teamu X? Komentarz

W transmisji na żywo, którą jakiś czas temu zorganizowała dla swoich fanów Lexy Chaplin, youtuberka zdradziła, że nie chce wracać do Domu X, przynajmniej na razie.

(…) Czemu nie chcę wracać do Domu? Bo nie podoba mi się atmosfera w Domu X. Nie chcę przebywać tam na razie. Ale nie wiem… No po prostu nie chcę teraz tam wracać. Nie potrzebuję takiej negatywnej energii wokół siebie teraz. Po co mi to? (…).

Jeden z fanów zapytał Lexy czy jeszcze wróci do Temu X.

Na razie nie mam zamiaru. Może później (…). Ale nie, no na razie nie mam zamiaru wracać. Ale nie wiadomo, może ja wrócę za tydzień, może ja wrócę za 3 dni, a może wrócę za miesiąc, nie wiem, naprawdę, albo za 2 miesiące. Nie wiem kiedy ja wrócę (…)odpowiedziała Lexy Chaplin.

Chcielibyście, żeby znowu była w projekcie? 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

To będzie ciężki post, ale w obliczu wszystkich wydarzeń ostatnich dwóch dni czuję się zobowiązany poruszyć ten temat. Zamysł projektu Team X zrodził się 28 marca 2019. Pamiętam jak jechaliśmy ze Stuartem samochodem do Wrocławia i krzyczeliśmy z radości, kształtując przu tym idealną wizję czegoś, co miało stać się naszym internetowym „dziedzictwem”. Teraz coś o mnie - dla jednych jestem internetowym śmieszkiem, dla jednych pajacem, a dla jeszcze innych idolem. Jest to trochę niewdzięczna rola. Żałuję, że 99% moich hejterów nigdy nie pozna mnie prywatnie - może wtedy zmieniliby o mnie zdanie. W ciągu ostatnich pięciu lat doświadczyłem całkiem sporo. Popełniłem masę błędów, ale żadnego z nich nie żałuję. Te błędy sprawiły, że jestem tym kim jestem. Stuarta poznałem w 2015. Jedną z cech, które nas łączą jest analiza. Od zawsze śledzimy trendy i staramy się do nich dostosować. Pewnie dlatego obserwując możliwości ekipy chcieliśmy stworzyć coś swojego. Chcieliśmy znaleźć charakterystyczne postacie, które będą wyróźniały się na polskiej scenie gwiazd internetowych. Tak trafiliśmy na Lexy, Julię, Xaviera i Kacpra. Dziewczyny poznałem dopiero w trakcie tworzenia projektu, Xaviera znałem odkąd był jeszcze mniejszym chłopczykiem, a Kacpra już parę lat. Całym sercem wierzyłem w potencjał Teamu w takim składzie. Niestety nie przewidzieliśmy tego, że jeśli każdy będzie chciał się wyróżniać, to może nas to zgubić. Tak trochę się stało. Pamiętam nasze pierwsze nagrywki w energylandii, jeszcze przed startem. Pamiętam jak się cieszyliśmy, jak dobrze bawiliśmy się w tym gronie i jak szczęśliwi wracaliśmy do domu. W listopadzie, po paru miesiącach, to nie było już to samo. Ja wróciłem podłamany z Afryki, Stuart wylądował w szpitalu, a reszta mimowolnie została sama ze sobą nie wiedząc co dalej. To był początek końca oryginalnego składu. Szkoda, bo też rok temu wyobrażaliśmy sobie, że przeniesiemy się do Stanów i będziemy razem robili wyjątkowe rzeczy. Co się stało z tą ideą? Umarła razem z moją przerwą w Teamie i odejściem Kacpra. Kacper - miałeś swoje powody żeby chcieć odejść, ale nie musiałeś tego robić. Każdy miał swoje powody. Kontynuacja w komentarzu ⬇️

Post udostępniony przez Marcin Dubiel (@marcindubiel)

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

they call me lexy

Post udostępniony przez Lexy👼🏽 (@lexychaplin)

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

lonely... i’m mr lonelyyyy

Post udostępniony przez Lexy👼🏽 (@lexychaplin)

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

me ćwicząc pozowanie do zdj dla mojego chłopaka żeby miał co se ustawić na tapetę

Post udostępniony przez Lexy👼🏽 (@lexychaplin)

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2020 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.