fot. Instagram @jesynelson
Jesy Nelson przekazała fanom niezwykle trudne wieści. W opublikowanym w sieci nagraniu zapłakana artystka wyznała, że jej ośmiomiesięczne córki usłyszały bardzo poważną diagnozę, która będzie miała wpływ na całe ich życie. Wokalistka zdecydowała się na szczere wyznanie, dzieląc się z odbiorcami jednym z najtrudniejszych momentów jako matka.
Była członkini brytyjskiego girlsbandu Little Mix, który sprzedał na świecie około 75 milionów płyt, od lat znajduje się w centrum zainteresowania. Ogromna popularność przyniosła jej nie tylko sukces, ale też falę krytyki i cyberprzemocy, z którymi zmagała się psychicznie. To właśnie te doświadczenia doprowadziły do jej odejścia z zespołu w 2020 roku. Próba solowej kariery nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, dlatego trzy lata temu Nelson postanowiła zrobić sobie przerwę i skupić się na życiu prywatnym. W maju 2025 roku wraz z partnerem, Zionem Fosterem, powitała na świecie bliźniaczki, a jeszcze niedawno chętnie pokazywała w sieci swoje rodzinne szczęście.
Tomasz Iwan oświadczył się ukochanej. Karolina Woźniak pokazała pierścionek >>
Bliźniaczki Jesy Nelson są poważnie chore
W poruszającym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych wokalistka poinformowała, że u jej ośmiomiesięcznych córek zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni (SMA) typu 1 - rzadką i niezwykle poważną chorobę nerwowo-mięśniową. Artystka nie kryła emocji, mówiąc wprost, że usłyszana diagnoza całkowicie zmieniła życie jej rodziny.
SMA to genetyczna choroba prowadząca do stopniowego osłabienia i zaniku mięśni. Choć obecnie nie istnieje na nią lekarstwo, dostępne terapie mogą spowolnić rozwój schorzenia i poprawić jakość życia pacjentów.
Zapłakana Nelson ujawniła, że lekarze przekazali jej, iż dziewczynki najprawdopodobniej nigdy nie będą w stanie samodzielnie chodzić ani utrzymać głowy, co oznacza trwałą niepełnosprawność. Jak podkreśliła, jedyną szansą na poprawę ich komfortu życia jest szybkie wdrożenie leczenia i nadzieja na postęp medycyny:
Powiedziano nam, że prawdopodobnie nigdy nie będą mogły chodzić, prawdopodobnie nigdy nie odzyskają siły w szyi, więc staną się niepełnosprawne. Dlatego najlepsze, co możemy teraz zrobić, to zapewnić im leczenie i po prostu mieć nadzieję na lepsze jutro.
Artystka zdradziła także, że pierwsze niepokojące sygnały zauważyła jej mama. Choć dziewczynki, urodzone przedwcześnie po ciąży wysokiego ryzyka, początkowo zostały uznane za zdrowe, z czasem pojawiły się problemy z karmieniem oraz wyraźne ograniczenia ruchowe:
Powiedziano nam: "Wyglądają świetnie, są zdrowe i wszystko jest w porządku". Później zaczęły pojawiać się pewne oznaki, że mają problemy z prawidłowym karmieniem. Kilka miesięcy temu moja mama zauważyła, że dziewczynki nie poruszają nogami tak, jak powinny.
Na zakończenie wokalistka zwróciła się bezpośrednio do rodziców, apelując o czujność i natychmiastową reakcję w przypadku jakichkolwiek niepokojących objawów u dzieci. Podkreśliła, że w SMA czas odgrywa kluczową rolę, a szybkie rozpoczęcie leczenia może znacząco wpłynąć na długość i jakość życia chorego dziecka.
Pink przywitała nowy rok w szpitalu. Ma przesłanie do fanów >>
Nagranie udostępnione przez Jesy Nelson możecie znaleźć poniżej.