fot. YouTube @sabrinacarpenter / @coachella
Sabrina Carpenter, jedna z największych gwiazd Coachelli 2026, znalazła się w centrum internetowej dyskusji po swoim występie. Choć koncert spotkał się z dużym entuzjazmem publiczności, uwagę mediów społecznościowych przykuł fragment interakcji artystki z jedną z fanek, która w emocjach użyła okrzyku radości charakterystycznego dla swojej kultury. Reakcja piosenkarki spotkała się jednak z krytyką części internautów, którzy zarzucili jej brak szacunku wobec swoich fanów, co szybko wywołało falę komentarzy w sieci, zmuszając wokalistkę do odniesienia się do całej sytuacji.
Angelika Mucha viralem. Powodem jej reakcja na Kylie Jenner >>
Sabrina Carpenter przeprasza fankę po kontrowersyjnym incydencie
Podczas jednego z występów na głównej scenie Coachelli 2026 Sabrina Carpenter znalazła się w centrum internetowej dyskusji po sytuacji, do której doszło w trakcie koncertu. Artystka, siedząc przy pianinie i przygotowując się do wykonania utworu We Almost Broke Up Again Last Night, usłyszała z publiczności charakterystyczny, wysoki okrzyk radości, wykonywany przez jedną z fanek. Zdezorientowana piosenkarka przerwała na moment występ i zapytała, czy ma do czynienia z jodłowaniem, dodając przy tym, że ta reakcja wydaje jej się "dziwna". Fanka z publiczności próbowała wyjaśnić, że dźwięk, który wydała, jest częścią jej kultury i tradycyjnym sposobem wyrażania emocji. W odpowiedzi Sabrina dopytywała z niedowierzaniem, co wywołało dalszą wymianę zdań.
W sieci szybko zaczęły pojawiać się nagrania z tego momentu, a cała sytuacja wywołała szeroką debatę. Część internautów zarzuciła artystce brak wrażliwości kulturowej i nieznajomość znaczenia tzw. zagharit, czyli tradycyjnego arabskiego okrzyku radości wykonywanego podczas uroczystości i ważnych wydarzeń. Inni natomiast zwracali uwagę, że sytuacja była spontaniczna i mogła zostać odebrana jako zwykłe nieporozumienie na scenie.
W odpowiedzi na narastające kontrowersje Sabrina Carpenter zabrała głos w mediach społecznościowych, przepraszając za swoje zachowanie i wyjaśniając, że nie widziała dokładnie osoby z publiczności ani nie usłyszała wyraźnie, co się wydarzyło. Jak podkreśliła w swoim oświadczeniu:
Przepraszam, nie widziałam tej osoby na własne oczy i nie słyszałam jej wyraźnie. Moja reakcja była czystym zmieszaniem, sarkazmem i nie miałam złych intencji. Mogłam jednak ująć to lepiej! Teraz wiem, co to jest zagharit! Od teraz z radością witam wszystkie wiwaty i jodłowanie.
Oświadczenie Sabriny Carpenter było bezpośrednią odpowiedzią na post fanki opublikowany na platformie X, w którym ta odniosła się do całej sytuacji z koncertu i wyraziła swoje oburzenie. W swoim wpisie zarzuciła artystce brak szacunku wobec jej kultury, pisząc:
Jestem nią bardzo zawiedziona. Ona wyśmiewa moją kulturę i nazywa mnie "dziwaczką".
Zarzuciła również Sabrinie, że wykonuje głównie muzykę dla białych dziewczyn, a jej zachowanie określiła jako niedelikatne i islamofobiczne.
Sabrina Carpenter polubiła TikToka... Angeliki Muchy. Influencerka jest zachwycona >>
Fragment nagrania z całego wydarzenia możecie obejrzeć poniżej.