fot. materiały prasowe Amber Music & Sport Management
Skolim, a właściwie Konrad Skolimowski, nie dość, że nie zwolnił tempa narzuconego sobie dwa lata temu, to w 2025 roku jeszcze bardziej je podkręcił. „Król Latino” dbał o dobre relacje ze swoimi fanami, pozostając z nimi w stałym kontakcie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Regularnie poszerzał również ofertę swojego merchu, aby jego wielbiciele mogli w sklepie internetowym znaleźć różnorodne gadżety. Artysta wypuścił m.in. etui na telefon, walizki czy nowe perfumy o nazwie Palermo, nawiązujące do tytułu jednej z jego piosenek. W kilku miastach w Polsce postawił też automaty, w których można kupić zapachy. Do tego wydał aż dziewięć nowych singli. Ostatni utwór Skolima, opublikowany w grudniu, nosi tytuł Życie jest jedno. Z pewnością publiczność już wkrótce będzie mogła usłyszeć tę piosenkę podczas występów artysty w mniejszych i większych miejscowościach w Polsce. Jego kalendarz ponownie jest wypełniony koncertami po brzegi. Kilka dni temu podczas jednego z występów artysty doszło jednak do niebezpiecznej sytuacji.
Skolim: koncerty w lutym. Gdzie wystąpi? >>
Skolim zabrał głos w sprawie zdarzenia z koncertu w Lublinie
Skolim 25 stycznia 2026 roku zagrał koncert w Lublinie. W trakcie występu zdjął z siebie koszulkę i rzucił ją w publiczność. Złapała ją 12-letnia dziewczynka, która długo się nią nie nacieszyła. Została zaatakowana przez starszego mężczyznę, który dusił ją łokciem oraz popychał, ponieważ chciał zdobyć ubranie. Matka dziewczynki w rozmowie z portalem lublin112.pl dodała, że był on w towarzystwie syna, który wyglądał na niewiele młodszego od jej córki. Dziewczynka prosiła mężczyznę, żeby przestał, jednak ten wyrwał jej koszulkę i odszedł. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, ponieważ nastolatka dostała drgawek i bolała ją klatka piersiowa.
Skolim postanowił skomentować całą sytuację na swoich profilach w mediach społecznościowych i stwierdził, że jest ona okrutna, skandaliczna i nie powinna nigdy się wydarzyć. Dodał, że skontaktował się z dziewczynką i wysłał jej gadżety ze swojego sklepu (pisownia oryginalna):
Dzień dobry Kochani doszły mnie słuchy, że po ostatnim moim koncercie w Lublinie dziewczynka, która otrzymała koszulkę została poszkodowana, ponieważ jakiś starszy pan 12-letniej Martynce wyrwał tę koszulkę. Dziewczynka trafiła do szpitala. Sytuacja okrutna, skandaliczna i taka, która nie powinna mieć nigdy miejsca. Natomiast od razu jak się o tym dowiedziałem dla tej dziewczynki, dla Martynki, którą udało mi się namierzyć, został wysłany ze sklepu Skolim kosz prezentów. Nie tylko koszulka, bluza, perfumy i wiele wiele innych cudownych rzeczy. Nie pochwalam takiego zachowania. Jeśli chcecie koszulkę skolimową zdecydowanie zachęcam na sklep Skolim, a nie do takich sytuacji, żeby napadać na 12-letnie dziewczynki. Tobie Martynko życzę dużo zdrowia i proszę cieszyć się nową koszulką i innymi skokimowymi gadżetami, które miałem przyjemność wysłać dla Ciebie. Wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i do zobaczenia na koncerrtach.
Miły gest ze strony Skolima?
Harry Styles rozszerzył trasę koncertową. Został nowym rekordzistą Wembley >>