fot. Instagram @taylorswift
Tym wydarzeniem żyje cały świat i szerokie grono fanów Taylor Swift, którzy z ogromnym zainteresowaniem śledzą każdy szczegół dotyczący jej życia prywatnego. Teraz doniesienia portalu Page Six przynoszą nowe informacje o przygotowaniach do ślubu pary. Wcześniej mówiło się o ceremonii planowanej na czerwiec 2026 roku oraz jednej z posiadłości artystki jako potencjalnym miejscu uroczystości, jednak najnowsze ustalenia pokazują, że pierwotne założenia uległy zmianie.
Taylor Swift została pozwana. Sprawa dotyczy jej ostatniego albumu >>
Data i miejsce ślubu Taylor Swift i Travisa Kelce
Zaręczyny Taylor Swift i Travisa Kelce, ogłoszone w sierpniu 2025 roku, od samego początku wzbudzają ogromne zainteresowanie na całym świecie, a każda kolejna informacja o ich związku tylko podsyca spekulacje. Para często bywa widywana razem w Nowym Jorku, co dodatkowo rozbudziło dyskusje na temat ich przyszłości i planów ślubnych. Początkowo zagraniczne media sugerowały, że ceremonia może odbyć się w Rhode Island, gdzie Taylor Swift posiada imponującą posiadłość wartą miliony dolarów i przez długi czas to właśnie ta lokalizacja była uznawana za najbardziej prawdopodobną.
Jak wynika z nowych ustaleń, w planach ślubnych pary coraz wyraźniej pojawia się Nowy Jork, czyli miasto wyjątkowo ważne dla Taylor Swift, z którym jest związana od lat. Artystka posiada tam luksusowe apartamenty w Tribeca, a samo miasto wielokrotnie przewija się w jej twórczości, m.in. w utworze Welcome to New York. Co więcej, wybór Nowego Jorku daje większe możliwości organizacyjne i pozwala zaprosić szersze grono gości, co mogło mieć kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji przez Travisa i Taylor.
Według medialnych doniesień ceremonia miałaby odbyć się 3 lipca 2026 roku, czyli tuż przed Dniem Niepodległości w Stanach Zjednoczonych obchodzonym 4 lipca, który jest również jednym z ulubionych świąt wokalistki.