fot. YouTube @TiniStoessel
Wokół TINI i jej ojca, Alejandro Stoessela, pojawiły się poważne doniesienia dotyczące finansów wokalistki i sposobu zarządzania jej karierą. Według niepotwierdzonych informacji artystka miała zlecić audyt swojego majątku, którego wartość szacowana jest na około 70 milionów dolarów. Powodem miały być wątpliwości dotyczące tego, w jaki sposób przez lata zarządzano jej pieniędzmi. Ustalenia kontroli miały ujawnić sytuację, w której znaczna część aktywów wokalistki znajdowała się w spółkach powiązanych z jej ojcem. Sama TINI miała natomiast nie posiadać w nich udziałów ani pełnej kontroli nad zgromadzonym majątkiem.
TINI miała nie mieć dostępu do własnych pieniędzy
Jeśli informacje te się potwierdzą, sytuacja finansowa TINI przez lata mogła wyglądać zupełnie inaczej, niż można byłoby przypuszczać w przypadku jednej z najpopularniejszych argentyńskich wokalistek. Według pojawiających się doniesień aż do czerwca 2026 roku artystka miała nie mieć bezpośredniego dostępu do części swoich rachunków bankowych, a korzystanie ze zgromadzonych środków miało wymagać zgody jej ojca. Pieniądze miały być jej przekazywane na bieżące potrzeby, zamiast pozostawać w pełni pod jej dyspozycją.
Jeszcze większe emocje budzą informacje dotyczące formalnej strony współpracy. TINI podobno przez pewien czas nie miała posiadać indywidualnych umów ani otrzymywać wynagrodzenia w klasycznej formie za działalność artystyczną. Według tych doniesień jej sytuacja miała być dodatkowo ograniczana przez ustalony limit wydatków. Miesięczny próg na karcie miał wynosić około 5 tysięcy dolarów, co przy majątku szacowanym na dziesiątki milionów dolarów stanowiłoby stosunkowo niewielką kwotę.
Kluczową kwestią pozostaje jednak to, na ile wszystkie te informacje znajdują potwierdzenie w oficjalnych dokumentach. Na ten moment doniesienia dotyczące audytu, struktury majątku oraz dostępu TINI do własnych środków należy traktować jako niepotwierdzone. Sprawa jest o tyle istotna, że dotyczy nie tylko ogromnych pieniędzy, ale również relacji zawodowych i rodzinnych wokół jednej z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd argentyńskiej sceny muzycznej.
Taco Hemingway może liczyć na wsparcie w sądzie. Chodzi o nazwę leku w piosence >>