Reklama
placeholder
News

Aga in America wzbudzała kontrowersje. Promowała ekstremalne formy odżywiania

Aga in America wzbudzała kontrowersje. Promowała ekstremalne formy odżywiania

fot. Instagram: @againamerica_com

Reklama
Reklama
placeholder

Aga in America (właściwie Agnieszka Kirchner), polska twórczyni internetowa mieszkająca w Stanach Zjednoczonych, zmarła w wieku 34 lat. Informację o jej śmierci 15 czerwca 2026 roku przekazała jej przyjaciółka Briana MacDowell Ross. U Agnieszki wykryto mutację genu TP53, związaną z zespołem Li-Fraumeni. Wiąże się ona z bardzo wysokim ryzykiem zachorowania na raka. W 2024 roku poinformowała, że lekarze wykryli u niej raka jajnika w trzecim stadium zaawansowania. Wcześniej usłyszała również diagnozę dotyczącą guza mózgu.

Aga in America wzbudzała kontrowersje. Promowała bowiem witarianizm i frutarianizm, czyli diety oparte wyłącznie na surowych owocach i warzywach, które eliminują nabiał, mięso i produkty przetworzone. Taki model żywienia niesie bardzo wysokie ryzyko niedoboru kluczowych składników, w tym witaminy B12, żelaza, cynku czy kwasów tłuszczowych omega-3. To może prowadzić do anemii i wyniszczenia organizmu

Aga in America zmagała się z hejtem ze strony środowisk medycznych i internautów

Aga in America spotkała się z ostrą krytyką środowisk medycznych oraz innych znanych osób po tym, jak poinformowała, że guza mózgu zamierza leczyć m.in. postami, dietami roślinnymi oraz głodówkami. Agnieszka – podobnie jak prawie cała jej rodzina (oprócz Alicji, przybranej córki) – była  surową weganką, czyli osobą łączącą zasady weganizmu i witarianizmu. Oznacza to dietę opartą tylko na nieprzetworzonych produktach roślinnych, które nie są poddawane obróbce termicznej. Wpisy Agnieszki na temat diety wzbudzały obawy nie tylko ekspertów ds. żywienia, ale też wielu internautów, którzy po pewnym czasie postanowili zgłosić jej rodzinę do kontroli opieki społecznej. Aga in America była mamą trójki dzieci. Razem z mężem doczekała się dwóch córek i syna. Agnieszka odniosła się do kontroli opieki społecznej w rozmowie z Polsat News:

Polacy znaleźli biuro dla naszego rejonu. Zadzwonili tam i nas zgłosili. Nie było żadnego problemu. Wyśmiano wręcz niektóre zarzuty, jakie dostali. Ktoś z Polski zgłosił, że nasze dzieci mają masę niedoborów, są chore, wychudzone, że nie dbamy o nie, głodzimy, że jedzą same owoce. Dodatkowo napisane było też, że nie chodzą do szkoły (co, tak swoją drogą, tutaj jest całkowicie okej), że nie widzą się z babcią zbyt często. (...) April spróbowała ryż, ale jej nie smakował.

Aga in America przyczyniła się do śm*erci swojej obserwatorki?

W 2019 roku Aga in America znalazła się w centrum ogromnego skandalu. W mediach społecznościowych pojawiły się wówczas doniesienia, że jedna z jej obserwatorek zmarła z powodu wyniszczającej, restrykcyjnej diety owocowej (frutariańskiej). Internauci zarzucali Agnieszce, że to właśnie jej radykalny sposób odżywiania i propagowanie głodówek w celach zdrowotnych mogły zainspirować 19-latkę do rozpoczęcia tej diety. Jakiś czas później wyszło na jaw, że dziewczyna nie istniała i była tylko wytworem internetowych trolli. Oto jak Agnieszka odniosła się do tej afery w rozmowie z Polsat News:

Na początku myślałam, że pogadają i im się znudzi, dlatego nic nie mówiłam. Od początku nie wierzyłam w tę historię, ale nie chciałam mówić o tym na głos, bo wiedziałam, że będzie jeszcze gorzej. Siedziałam cicho, ale "afera" wciąż rosła w siłę. Z każdym dniem było gorzej. Coraz więcej ludzi robiło filmy na mój temat. Historia z "Marceliną", której rzekomo byłam inspiracją i która w konsekwencji, zmarła z niedożywienia, dotarła również do wielu portali plotkarskich, do telewizji, radia. Najgorsze jest to, że nikt nie chciał ze mną rozmawiać. Źródłem wszystkich "rewelacji" na mój temat był film w internecie, który nie miał żadnego wiarygodnego źródła, dowodów. Odbiło się to zarówno na mnie, jak i na mojej rodzinie

W tym samym wywiadzie Aga in America odniosła się też do hejtu, który spadł na nią po tym, jak ogłosiła, że zdecydowała się na leczniczą głodówkę mającą pomóc w wyleczeniu guza mózgu:

Nie da się ukryć, było ciężko. Odbiło się to na mnie. Czytałam mnóstwo obrzydliwych komentarzy i wiadomości. Zastanawiałam się, jak człowiek może tak się zachować. Nie mieściło mi się to w głowie. To nie było zwykłe chamstwo, tylko łamanie prawa. Wyjechałam, bo czułam, że muszę zrobić coś tu i teraz, pomóc swojemu organizmowi, by mógł działać lepiej, niż do tej pory. Nie żałuję wyjazdu i tego, że tak się to wszystko rozwinęło w internecie. Myślę, że zrobiłam dobrą robotę dla samej siebie, dla zdrowia.

Agnieszka Kirchner korzystała nie tylko z terapii onkologicznych, w tym ukierunkowanej chemioterapii, ale też metod wspierających organizm, takich jak specjalna dieta, suplementacja i inne terapie alternatywne. W jednym z ostatnich nagrań poinformowała o nieudanej operacji, a w maju 2026 roku trafiła do szpitala. Powodem były powikłania związane z postępującą chorobą.

Reklama
placeholder
Zobacz też
Dostępność kanałów Kontakt Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
Screen Network naEKRANIE
2026 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama