fot. Instagram: @andziaks, @lucky_luka_official/ materiały prasowe
21 stycznia 2026 roku Andziaks opublikowała ponad 50-minutowe nagranie ze swojego drugiego porodu. Materiał udostępniony na kanale YouTube natychmiast stał się hitem i zaczął bić rekordy oglądalności.
Andżelika Trochonowicz, znana w sieci jako Andziaks, słynie z ogromnej otwartości i dzielenia się z obserwatorami prywatnymi chwilami. Warto podkreślić, że jako pierwsza osoba na polskim YouTubie zdecydowała się uwiecznić narodziny dziecka i opublikować je w serwisie. Jej film sprzed pięciu lat wywołał ogromne poruszenie - od głosów zachwytu po falę krytyki. Przy narodzinach drugiego dziecka influencerka zdecydowała się na ten sam krok. Reakcje internautów są podobne, choć tym razem twórczyni otrzymała znacznie większe wsparcie ze strony osób publicznych. Wideo pozytywnie skomentowały m.in. Blanka Lipińska, Marianna Schreiber oraz Mamiko.
Vlog Andziaks ukazuje przebieg dnia porodu - od pierwszych skurczów aż po chwile spędzone z noworodkiem i odpoczynek w szpitalu u boku męża, Luki. Nie brakuje w nim momentów wzruszenia, ale także śmiechu.
Tak wyglądał poród Andziaks. Pokazała nagranie >>
Andziaks pobiła rekord drugim filmem z porodu
Film z porodu Andziaks w zaledwie pięć dni od premiery przekroczył 1,8 miliona wyświetleń. Mimo że Andżelikę można uznać za "dinozaura" polskiego YouTube’a, twórczyni doskonale utrzymuje zainteresowanie stałych widzów, a niektórymi materiałami przyciąga także rzesze nowych odbiorców. Skala sukcesu Andziaks staje się jeszcze bardziej wyraźna, gdy zestawimy jej wyniki z osiągnięciami innych czołowych influencerów. Choć Wersow i Friz są niezwykle medialni, to w bezpośrednim starciu o zainteresowanie "tu i teraz" przegrali z relacją z porodówki. Dla porównania: ich kinowy dokument Miłość w czasach online, przedstawiający kulisy ślubu, w ciągu pierwszych dni od premiery przyciągnął do kin 110 298 widzów.
Tak Friz i Wersow dowiedzieli się o drugim dziecku. Pokazali nagranie >>