fot. YouTube @bambi
Nowy singiel LET IT B otwiera kolejny rozdział w twórczości bambi. Artystka powraca z utworem, który zapowiada jej nadchodzący projekt i jednocześnie pokazuje bardziej dojrzałe, osobiste oblicze. To już drugi singiel zwiastujący nowy materiał - nagranie, w którym raperka pozwala słuchaczom zajrzeć bliżej swojej artystycznej drogi i emocji towarzyszących jej w ostatnim czasie. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek nowej odsłony w jej karierze.
bambi podbija… Paris Fashion Week. Tak się prezentowała >>
O czym opowiada utwór LET IT B?
Najnowszy singiel bambi to nie tylko kolejna premiera w jej dyskografii, lecz także jeden z najbardziej osobistych utworów w dotychczasowej twórczości artystki. Raperka pozwala sobie na wyjątkową szczerość, mierząc się z doświadczeniami, które towarzyszyły jej w ostatnich latach - od presji związanej z popularnością, przez falę krytyki i internetowego hejtu, aż po ciągłe podważanie jej artystycznej tożsamości na styku rapu i popu. Utwór brzmi jak rozliczenie z trudnym etapem kariery, a jednocześnie zapowiedź nowego rozdziału, który ma znaleźć rozwinięcie na nadchodzącym albumie. W LET IT B bambi pokazuje, że potrafi połączyć surową ekspresję trapu z pełnymi rozmachu, niemal filmowymi aranżacjami. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler, Wojtek Urbański oraz Falkowski Orkiestra, których współpraca nadała kompozycji monumentalny charakter. Rozbudowane partie instrumentalne wzmacniają dramatyzm utworu i pozwalają jeszcze głębiej odczuć ciężar emocji, jakie artystka w nim zawarła.
Co więcej, teledysk powstał w Paryżu i nawiązuje wizualnie do nastroju utworu, pokazując jednocześnie zmianę w twórczości artystki oraz zakończenie poprzedniego etapu w jej karierze. Kompozycja, aranżacje i obraz tworzą spójny przekaz, w którym bambi przedstawia swoje aktualne doświadczenia i emocje.
bambi to jedna z najpopularniejszych kobiet na hip-hopowej scenie. Co warto o niej wiedzieć? >>
Piosenki LET IT B możecie posłuchać poniżej. Jak Wam się podoba?