Reklama
placeholder
News

Dolly Parton zostawiła własną kapsułę czasu. Kiedy ją otworzą i co w niej jest?

Dolly Parton zostawiła własną kapsułę czasu. Kiedy ją otworzą i co w niej jest?

fot. YouTube @DollyParton

Reklama
Reklama
placeholder

Odejście Dolly Parton nie oznacza końca historii, którą przez dekady pisała swoją muzyką. Legendarna wokalistka miała przygotować dla swoich fanów coś, co zostanie odkryte dopiero wiele lat po jej odejściu. Chodzi o nieopublikowany utwór, który zgodnie z jej wcześniejszym zamysłem nie powinien trafić do słuchaczy zbyt szybko. Piosenka została przeznaczona na wyjątkową okazję, a jej publikacja ma nastąpić dopiero w 2046 roku, czyli w setną rocznicę urodzin artystki. To oznacza, że Dolly Parton pozostawiła po sobie muzyczny „list z przyszłości”, który kolejne pokolenie usłyszy dopiero za dwie dekady.

Google żegna Dolly Parton. To się stanie, gdy spróbujecie ją wyszukać >>

Dolly Parton zakopała własną piosenkę

O istnieniu wyjątkowego nagrania Dolly Parton mówiła już kilka lat temu. W 2015 roku wokalistka zarejestrowała utwór My Place in History, który zamiast trafić do słuchaczy został przeznaczony do przechowania na kolejne dekady. O szczegółach tego pomysłu artystka opowiadała później m.in. w książce Songteller: My Life in Lyrics, a także w 2022 roku w programie The Kelly Clarkson Show. Wtedy zdradziła, że nagranie zostało zamknięte w specjalnej kapsule czasu na terenie Dollywood w Tennessee.

Co ciekawe, do kapsuły trafiły nie tylko nośniki z piosenką, ale również sprzęt potrzebny do jej odtworzenia - kaseta magnetofonowa, płyta CD oraz odpowiednie urządzenia. Wszystko po to, by za kilkadziesiąt lat nikt nie musiał zastanawiać się, jak odsłuchać pozostawiony materiał. Według założeń kapsuła ma zostać otwarta 19 stycznia 2046 roku, dokładnie w dniu setnej rocznicy urodzin Parton.

Pomysł miał dla wokalistki również osobiste znaczenie. Kapsuła, określana jako „Dream Box”, została pomyślana jako hołd dla Billa Owensa, wuja i mentora amerykańskiej piosenkarki, który angażował się w ochronę kasztanowca amerykańskiego. Piosenka miała być swoistym muzycznym śladem pozostawionym przyszłym pokoleniom. Co ciekawe, przez lata sama Dolly nie była do końca spokojna o los nagrania. Obawiała się, że drewniana konstrukcja może nie przetrwać kilkudziesięciu lat pod ziemią:

Strasznie chcę ją wykopać. To naprawdę dobra piosenka [...] Podejrzewam, że do tej pory [do 2046 roku] pewnie ulegnie zniszczeniu i nikt jej nigdy nie usłyszy. To mnie martwi, myśl, że to będzie utwór, którego nikt nigdy nie pozna, jeżeli zgnije w kapsule, zanim ją otworzą.

Na ten moment pozostaje więc czekać. Jeśli kapsuła przetrwa w odpowiednim stanie, w 2046 roku świat po raz pierwszy usłyszy utwór, którego Parton przez całe dekady nie pozwalała publikować. 

Gwiazdy żegnają Dolly Parton. Wśród nich m.in. Sabrina Carpenter, Taylor Swift i Beyonce >>

Kapsułę czasu Dolly Parton możecie zobaczyć poniżej.

fot. Facebook @Benny Johnson

Reklama
placeholder
Zobacz też
Dostępność kanałów Kontakt Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
Screen Network naEKRANIE
2026 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama