Reklama
placeholder
News

'Trump nie żyje' to viralowy trend w internecie. Jak się rozpoczął?

'Trump nie żyje' to viralowy trend w internecie. Jak się rozpoczął?

fot. commons.wikimedia.org /https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Donald_Trump_%2829496131773%29.jpg/

Reklama
Reklama
placeholder

Fraza "Trump is dead" od kilkunastu godzin cieszy się olbrzymią popularnością w serwisie X, a według Google Trends jest najczęściej wyszukiwanym zapytaniem w Stanach Zjednoczonych i dość popularnym również w Polsce. Według Groka, chatbota X opartego na AI, posty spekulujące na temat śmierci Trumpa zgromadziły ponad 1,3 miliona interakcji użytkowników do sobotniego poranka (30 sierpnia 2025 roku).

Trend nie wynika oczywiście z oficjalnego ogłoszenia Białego Domu, lecz z połączenia spekulacji, niedawnych wypowiedzi politycznych i komentarzy twórcy Simpsonów, Matta Groeninga.

Trump nie żyje - początek trendu

27 sierpnia 2025 roku wiceprezydent USA, J.D. Vance udzielił wywiadu dla USA Today. Po pytaniu czy jest gotowy objąć rolę naczelnego dowódcy w przypadku potencjalnej straszliwej tragedii stwierdził, że 79-letni Donald Trump pozostaje nadal aktywny i energiczny, ale dodał też, że nie można wykluczyć nieprzewidzianych zdarzeń:

To ostatnia osoba, która dzwoni wieczorem, pierwsza, która się budzi i pierwsza, która dzwoni rano. Tak, zdarzają się straszne tragedie, ale jestem głęboko przekonany, że prezydent Stanów Zjednoczonych jest w dobrej formie, będzie pełnił urząd do końca kadencji i dokona wielkich rzeczy dla narodu amerykańskiego. A jeśli, nie daj Boże, wydarzy się jakaś straszna tragedia, nie wyobrażam sobie lepszego szkolenia w miejscu pracy niż to, które otrzymałem.

Trump ma 79 lat i jest najstarszą osobą, która kiedykolwiek zaprzysiężona na prezydenta. Vance ma 41 lat i jest trzecim najmłodszym wiceprezydentem w historii USA. 

Donald Trump - stan zdrowia

Biały Dom potwierdził w zeszłym miesiącu, że u Trumpa zdiagnozowano przewlekłą niewydolność żylną, chorobę układu krążenia, po tym jak wystąpił u niego lekki obrzęk podudzi. Podczas jego ostatnich wystąpień często widać zasinienia na zewnętrznych stronach dłoni (zapewne po wkłuciach igieł) skrzętnie przykryte makijażem.

Donald Trump - Simpsonowie

Simpsonowie przewidzieli przyszłość... kilkadziesiąt razy? Te wydarzenia pojawiły się w serialu >>

Spekulacje na temat zdrowia Trumpa zyskały na popularności po wypowiedzi Matta Groeninga, scenarzysty serialu Simpsonowie, na Comic-Conie w San Diego w lipcu. Groening odrzucił możliwość rychłego zakończenia serialu mówiąc:

Nie, końca nie widać. Będziemy kontynuować. Będziemy kontynuować, dopóki ktoś nie umrze. Kiedy umrze wiadomo-kto [czyli Donald Trump, przyp. red.], Simpsonowie przepowiadają, że na ulicach będzie można tańczyć. Z wyjątkiem prezydenta (J.D.) Vance'a, który zakaże tańca.

Jeśli urzędujący prezydent USA umrze w trakcie sprawowania urzędu, prezydentem natychmiast zostaje wiceprezydent, czyli w obecnej sytuacji - J.D. Vance, i pełni urząd do końca kadencji.

Simpsonowie przewidzieli między innymi zwycięstwo Trumpa w wyborach w 2000 roku i jego reelekcję w 2015 roku.

Dodatkowo, Donald Trump nie pojawił się publicznie od ponad 24 godzin i nie ma zaplanowanych żadnych wystąpień w ciągu najbliższych dwóch dni, co dodatkowo wzmaga spekulacje.

Reklama
placeholder
Zobacz też
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2025 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama