fot. materiały prasowe
Koncert Eda Sheerana w Detroit zakończył się występem artysty, ale dla części osób pracujących przy wydarzeniu wieczór miał ciąg dalszy, którego nikt nie planował. Podczas prac prowadzonych już po zejściu muzyka ze sceny doszło do incydentu z udziałem sprzętu wykorzystywanego przy zwijaniu całej konstrukcji. Sześciu członków ekipy odniosło obrażenia i konieczna była pomoc ratowników oraz transport do szpitala. Dwie osoby zostały zakwalifikowane jako poważniej poszkodowane, choć według służb ich stan nie wskazywał na zagrożenie życia.
Ed Sheeran chce zrobić przerwę w karierze. Podał powód >>
Niebezpieczne zdarzenie za kulisami koncertu Eda Sheerana
Do wypadku doszło późnym wieczorem 29 sierpnia 2026 roku, już po zakończeniu koncertu Eda Sheerana w Detroit. W momencie gdy publiczność opuszczała Ford Field, na miejscu trwały prace związane z rozebraniem sceny i uporządkowaniem zaplecza technicznego. Około godziny 23:00 na stadion przyjechały służby ratunkowe, które zajęły się sześcioma poszkodowanymi pracownikami.
Pierwsze informacje na temat okoliczności zdarzenia pojawiły się w komunikacji dyspozytorów straży pożarnej. Incydent został tam określony jako wypadek z udziałem wózka widłowego, jednak nie oznacza to, że właśnie tak przebiegło całe zdarzenie. Na ten moment nie przedstawiono oficjalnej wersji wyjaśniającej, co dokładnie doprowadziło do uderzenia pracowników przez sprzęt. Ford Field zapowiedział przeprowadzenie szczegółowego przeglądu sytuacji we współpracy z odpowiednimi służbami oraz ekipami odpowiedzialnymi za produkcję wydarzenia.
Według relacji lokalnych mediów do wypadku doszło w tunelu przeznaczonym dla pojazdów, w pobliżu jednej z ramp. Pracownicy mieli w tym momencie kierować się na przerwę, kiedy doszło do uderzenia przez ciężki sprzęt wykorzystywany przy demontażu sceny. W wyniku zdarzenia sześć osób zostało rannych i trafiło do szpitala. Co więcej, jedna z poszkodowanych osób spędziła w szpitalu noc, a następnie została wypisana. Ford Field potwierdził również, że wśród rannych znajdował się jeden z jego pracowników.
Sam Ed Sheeran nie zabrał dotąd publicznie głosu w sprawie incydentu. Wypadek nie zatrzymał jednak jego zaplanowanych występów. Dzień po koncercie w Detroit muzyk niespodziewanie pojawił się podczas ceremonii zamknięcia Pokémon World Championships w San Francisco. Artysta wykonał tam Celestial, a także akustyczną wersję kultowego motywu z serii Pokémon.
Backstreet Boys wracają w wielkim stylu. Ed Sheeran współautorem nowego hitu >>