fot. Corinne Cumming/EBU
Reprezentant Wielkiej Brytanii nie mógł liczyć na wsparcie swojej ekipy podczas Eurowizji. Obok byli jednak Duńczycy, którzy wkroczyli do akcji.
Sam Battle, który reprezentował Wielką Brytanię podczas tegorocznej 70. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji pod pseudonimem Look Mum No Computer, został upokorzony nie tylko tym, że nie otrzymał od widzów żadnych punktów w finale i tylko jeden punkt od jurorów z Ukrainy. Wykonawca kawałka Eins, Zwei, Drei już podczas drugiego półfinału przekonał się, że porażka potrafi smakować naprawdę gorzko. Przedstawiciele stacji BBC zostawili go wtedy samego na kanapie Wielkiej Brytanii. Jakby tego było mało, wszystko się nagrało. Filmik na szczęście ma szczęśliwe zakończenie. Duńczycy postanowili zaprosić wokalistę na swoją kanapę.
Tak kamery zepsuły finałowy występ Alicji na Eurowizji >>
Sam został całkiem sam na Eurowizji. Przygarnęli go Duńczycy
Duńczycy nie mogli tego tak zostawić. Kiedy jedna z osób z ekipy reprezentującego tej kraj Sørena Torpegaarda Lunda zobaczyła samotnego Sama siedzącego na kanapie, postanowiła do niego podejść i zaprosić go na kanapę obok. Dzięki tej osobie Sam przez resztę wieczoru nie musiał być sam i obejrzał pozostałe występy w towarzystwie nowych znajomych z duńskiej ekipy.
Eurowizja pod lupą dziennikarzy śledczych. Co ustalił The New York Times? >>
Nagranie tej sytuacji obiegło media społecznościowe. Możecie je zobaczyć poniżej: