fot. x-news
Ewa Chodakowska to jedna z najpopularniejszych trenerek fitness w Polsce. Od kilkunastu lat motywuje kobiety do zdrowego stylu życia. Trenerka jest też właścicielką kilku firm, m.in. cateringu dietetycznego, marki kosmetycznej czy platformy internetowej z ćwiczeniami. W biznesie, jak i w życiu prywatnym, może liczyć na wsparcie męża Lefterisa Kavoukisa, który z pochodzenia jest Grekiem. Ewa Chodakowska jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. To właśnie za ich pośrednictwem, 8 marca 2026 roku, czyli w Dniu Kobiet, pokazała swoje zdjęcia z młodości.
Alicja Szemplińska jest szczęśliwie zakochana. Kim jest jej partner? >>
Ewa Chodakowska na zdjęciach z dzieciństwa
Tegoroczny Dzień Kobiet był dla Ewy Chodakowskiej okazją do podzielenia się z obserwatorkami refleksją na temat kobiecości. Na swoim InstaStory, dodając fotografie z młodości, wyznała, że była buntowniczką i znała swoją wartość. Trenerka opisała też, jak odcisnęło się na niej wejście do show-biznesu oraz to, że chciała być przez wszystkich akceptowana. Dziś wie, że jej wartość nie zależy od aprobaty innych:
Patrzę na zdjęcie tej małej Ewki… Była odważna. Mogła popełniać błędy. Mogła próbować. Mogła sprawdzać świat i siebie. Jako nastolatka też miałam w sobie ogromną odwagę. Byłam buntowniczką. Chciałam chodzić własnymi ścieżkami. Uczyć się życia na własnych doświadczeniach. Nie bałam się wyglądać inaczej. Nie bałam się myśleć inaczej. Nie bałam się "odstawać". Nie szukałam niczyjej aprobaty. Znałam swoją wartość. Potem weszłam w dorosłość. I w świat mediów... w którym ocena innych potrafiła być bardzo głośna. Owszem... Walczyłam o swoje, ale już dużo łagodniej... Nie chciałam przecież nikogo zawieść. Chciałam, żeby wszyscy czuli się ze mną dobrze. Dawałam przy tym ludziom kredyt zaufania. Mierzyłam ich swoją miarą. I kilka razy bardzo się zawiodłam. Dziś wiem, że każda lekcja była mi potrzebna… bo doprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem teraz. Wróciłam do siebie. Do tej małej dziewczynki, która wie, że nie musi być lubiana przez wszystkich. Nie musi być wszędzie akceptowana. Nie musi zasługiwać na czyjąś sympatię. Aprobata drugiego człowieka nie definiuje mojej wartości. ANI MOJEJ, ANI TWOJEJ! Tego życzę Ci dzisiaj.
Zdjęcia Ewy Chodakowskiej z młodości możecie zobaczyć poniżej:
Paliwo po 7 złotych? Nie u Skolima >>

fot. instagram.comc/hodakowskaewa/

fot. instagram.comc/hodakowskaewa/

fot. instagram.comc/hodakowskaewa/