News

Brutalne porwanie psów Lady Gagi. Padły strzały

Brutalne porwanie psów Lady Gagi. Padły strzały

Fot. Instagram.com/ladygaga

Psy Lady Gagi zostały brutalnie porwane. Padły strzały. Artystka oferuje 500 tysięcy dolarów temu, kto zwróci jej ukochane zwierzaki.

Tajemniczy kanał na YouTube przewiduje śmierć znanych osób. Na liście m.in. Eminem >> 

Psy Lady Gagi porwane

Jak informują zagraniczne media, Ryan Fischer, który opiekował się psami Lady Gagi, został cztery razy postrzelony w klatkę piersiową przez dwóch mężczyzn. Do zdarzenia doszło 24 lutego około 22.00 w West Hollywood przed domem Fischera. Mail Online donosi, że kiedy 30-latek został znaleziony, „ledwo oddychał”. Przewieziono go do szpitala. Mówi się, że lekarze mają nadzieję, że niedługo wróci do zdrowia. 

Podaje się, że dwa z trzech buldogów francuskich Lady Gagi – Kojo i Gustavo – zostały skradzione przez mężczyzn, którzy postrzelili Ryana Fischera. Miss Asia uciekła, a później została odnaleziona przez policję. Odebrał ją jeden z ochroniarzy amerykańskiej wokalistki.

Tiger Woods miał poważny wypadek. Ma złamane obie nogi >>  

Jak czytamy na stronie TMZ, Lady Gaga „jest bardzo zdenerwowana całą sytuacją” i za odzyskanie buldogów francuskich oferuje pół miliona dolarów. Artystka w tej chwili przebywa w Rzymie, gdzie pracuje nad nowym filmem.

Policja opisała dwóch podejrzanych o przestępstwo jako czarnoskórych mężczyzn. W chwili zdarzenia obaj mieli czapki z daszkiem. Uciekli białym BMW lub Nissanem. Kierowali się na północ.

Na razie nie wiadomo czy to buldogi francuskie od początku były celem złodziei. Ta rasa jest bardzo cenna. Daily Mail informuje, że średnio sprzedaje się je za 1500-3000 dolarów. Te z rodowodem mogą kosztować nawet 10 tysięcy dolarów.

 

 

 

 

Zobacz też
Komentarze : 0
Aby dodać komentarz Zaloguj
Materiały do pobrania Dostępność kanałów Kontakt Regulaminy konkursów Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu
FCBBridge2fun Screen Network naEKRANIE
2020 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.