Reklama
placeholder
News

Michał Wiśniewski ‘wrócił’ do Mandaryny. Wydał oświadczenie

Michał Wiśniewski ‘wrócił’ do Mandaryny. Wydał oświadczenie

fot. Instagram @marta.mandaryna / @m_wisniewski1972

Reklama
Reklama
placeholder

Michał Wiśniewski postanowił odnieść się do głośnych spekulacji dotyczących jego życia prywatnego. Lider Ich Troje opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie, w którym potwierdził, że ponownie związał się z Mandaryną. Jednocześnie ujawnił, kiedy odnowili swoją relację, a także odpowiedział na słowa Poli Wiśniewskiej. Niedługo później Mandaryna opublikowała w swoich mediach społecznościowych krótkie nagranie, którym wymownie skomentowała medialne doniesienia na temat ich związku.

Wszystkie dzieci Michała Wiśniewskiego: Fabbka, Eti, Xavier, Vivienne. Kim są i co robią w życiu? >>

Michał Wiśniewski przerwał milczenie i potwierdził związek z Mandaryną

W połowie marca 2026 roku Michał Wiśniewski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jego małżeństwo z Polą Wiśniewską dobiegło końca. Mężczyzna przyznał wówczas, że mimo wielu prób nie udało się uratować ich związku. Niedługo później okazało się, że to Pola Wiśniewska złożyła pozew o rozwód. Od tamtej pory byli partnerzy pozostają w trakcie głośnego i burzliwego postępowania rozwodowego, które wzbudza duże zainteresowanie. Pierwsza rozprawa odbyła się 17 czerwca 2026 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie, a konflikt między małżonkami przeniósł się również do przestrzeni publicznej. Teraz lider Ich Troje opublikował w mediach społecznościowych obszerne nagranie, w którym nie tylko potwierdził, że ponownie związał się z Mandaryną, ale także stanowczo zaprzeczył sugestiom, jakoby ich relacja rozpoczęła się jeszcze w czasie jego małżeństwa z Polą Wiśniewską. Artysta wyjaśnił, że z Martą Wiśniewską zaczął spotykać się dopiero pod koniec czerwca 2026 roku, podkreślając, że wcześniejsze spekulacje nie mają nic wspólnego z rzeczywistością:

Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy. Tylko zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku.

Wokalista odniósł się również do trwającego postępowania rozwodowego i publicznych wypowiedzi swojej żony. Podkreślił, że nie zamierza ujawniać szczegółów sprawy, ponieważ chce, by wszystkie kwestie zostały rozstrzygnięte przed sądem, a nie w mediach:

Bardzo bym prosił, żeby trzymać się jednak bardzo prostej zasady: te sprawy zostaną rozwiązane w sądzie. Tam nie będzie przestrzeni na kłamstwo, oszustwo. Tam nie będzie przestrzeni na to, żeby wymyślać sobie niestworzone rzeczy. Tam liczą się fakty.

Zaapelował również o powściągliwość i uszanowanie dobra dzieci, podkreślając, że medialna wymiana zdań może w przyszłości odbić się właśnie na nich:

Dajmy sobie szansę, żeby dzieci nie musiały tego później oglądać, żeby to się czasami źle nie zestarzało, bo żyje się trochę dłużej niż sprawa, która trwa.

W dalszej części nagrania nie ukrywał zadowolenia z tego, że po latach ponownie związał się z Mandaryną. Jak zaznaczył, czas, który spędzili osobno, pozwolił im dojrzeć i inaczej spojrzeć na ich dawną relację. Zapewnił również, że nie zamierza przejmować się opiniami innych i chce skupić się na budowaniu szczęścia u boku byłej żony, jednocześnie życząc Poli Wiśniewskiej wszystkiego dobrego.

Na reakcję Mandaryny nie trzeba było długo czekać. Wokalistka nie opublikowała żadnego oświadczenia ani nie odniosła się do sprawy słowami. Zamiast tego udostępniła krótkie nagranie, na którym w towarzystwie syna, Xaviera Wiśniewskiego, z uśmiechem przegląda pojawiające się w internecie doniesienia dotyczące jej oraz Michała Wiśniewskiego. Filmik szybko obiegł media społecznościowe i został odebrany przez internautów jako wymowny komentarz do całego zamieszania.

Do słów muzyka odniosła się natomiast Pola Wiśniewska. W rozmowie z Plejadą przyznała, że nie zamierza wdawać się w publiczną wymianę zdań z mężem, jednocześnie dając do zrozumienia, że sposób, w jaki została przedstawiona w jego nagraniu, był dla niej krzywdzący:

Nie zamierzam komentować słów osoby, która powołuje się na szacunek do dzieci, a jednocześnie okazuje jego brak ich matce. A wszystko po to, by odwrócić uwagę od tego, co, jak już wiemy, jest faktem. Ośmieszanie i upokarzanie zawsze jest wyborem. To nie jest poziom komunikacji, w którym chcę uczestniczyć.

Nadążacie?

Michał Wiśniewski o rozwodzie z Polą. Pozew ma aż 700 stron >>

Oświadczenie Michała Wiśniewskiego możecie znaleźć tutaj.

Reklama
placeholder
Zobacz też
Dostępność kanałów Kontakt Logotypy 4FUN Prywatność Obowiązek informacyjny Regulamin serwisu Informacje o nadawcy
Screen Network naEKRANIE
2026 4FUN sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reklama