fot. YouTube @DorkyCabello
Fani Rihanny od dawna czekają na jej wielki powrót na scenę, dlatego każdy jej występ wywołuje ogromne emocje. Tym razem artystka zrobiła niespodziankę podczas finałowego koncertu Jay-Z na Yankee Stadium w Nowym Jorku, gdzie niespodziewanie dołączyła do rapera przed wielotysięczną publicznością. Wspólnie wykonali B*tch Better Have My Money oraz Run This Town, a nagrania z tego momentu szybko zaczęły krążyć w sieci. Dla Rihanny był to jeden z nielicznych publicznych występów w ostatnich latach, co tylko spotęgowało reakcje fanów.
Young Thug zagra w Polsce. To jego pierwsza solowa trasa od 7 lat >>
Jay-Z zgromadził na scenie muzyczną elitę
Finałowy wieczór był częścią specjalnej serii koncertów Extra Innings, podczas której Jay-Z świętował rocznice swoich najważniejszych albumów. Pierwsza noc była poświęcona 30-leciu Reasonable Doubt, natomiast druga upamiętniała 25 lat od premiery The Blueprint. Na scenie obok rapera pojawili się m.in. Beyoncé, Nas, Alicia Keys, Eminem, Pharrell Williams, Usher i Teyana Taylor.
Trzeciego dnia koncertowego weekendu na Yankee Stadium nie zabrakło też Rihanny, która dołączyła do Jay-Z na scenie podczas finałowego show. Dla wokalistki był to jeden z nielicznych występów przed tak dużą publicznością w ostatnich latach. Po raz ostatni w podobnie spektakularnej oprawie można było zobaczyć ją w 2023 roku podczas finału Super Bowl. Nie był to jednak przypadkowy muzyczny duet. Rihanna i Jay-Z od początku jej kariery są ze sobą mocno związani zawodowo. To właśnie raper odegrał ważną rolę w jej wejściu na światową scenę, podpisując z nią kontrakt z Def Jam Recordings. Przez lata artyści wielokrotnie współpracowali, tworząc jedne z najbardziej pamiętnych momentów w świecie popu i hip-hopu.
Choć ostatni koncert Jay-Z na Yankee Stadium rozpoczął się z kilkugodzinnym opóźnieniem z powodu problemów przy wejściach na stadion, publiczność ostatecznie doczekała się wyjątkowego widowiska. Jay-Z przeprosił fanów za przesunięcie rozpoczęcia wydarzenia, tłumacząc, że decyzja była podyktowana troską o bezpieczeństwo osób zgromadzonych przed obiektem. Mimo początkowego rozczarowania widzowie zostali do końca, a całe show zakończył efektowny pokaz fajerwerków.
Fani Pitbulla pobili rekord Guinnessa. Niesamowity to był widok >>
Występ Rihanny i Jay-Z możecie obejrzeć poniżej.