fot. Wikimedia Commons: Stefan Brending
W poniedziałek 15 czerwca 2026 roku media obiegła informacja o tym, że Bonnie Tyler (właściwie Gaynor Hopkins-Sullivan) została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej, w której znajdowała się od ponad miesiąca. Rodzina 74-letniej artystki przekazała nowe informacje na temat jej stanu zdrowia.
Lekarze na ten moment określają stan Bonnie Tyler jako "kruchy". Mimo to wierzą, że powróci do zdrowia. Bliscy piosenkarki w swoim oświadczeniu przekazali też, że ''ten proces potrwa''. W związku z tym zaplanowane na wiosnę i lato koncerty Bonnie Tyler zostały przełożone na 2027 rok. Przypomnijmy, że piosenkarka zdobyła największą popularność zdobyła w latach 80. Zawdzięcza ją hitom takim jak Total Eclipse of the Heart czy Holding Out for a Hero.
Bonnie Tyler może powrócić do zdrowia
Bliscy Bonnie Tyler poinformowali również, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, może ona wrócić na scenę już w październiku 2026 roku. Przypomnijmy, że 30 kwietnia 2026 roku 74-latka została pilnie przewieziona do szpitala w Faro na południu Portugalii. Powodem hospitalizacji było pęknięcie jelita, które wymagało natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Rzecznik artystki początkowo uspokoił jej fanów. Wydał oświadczenie, w którym poinformował o pomyślnie przeprowadzonym zabiegu oraz rozpoczętym procesie rekonwalescencji. Podziękował też fanom za wsparcie oraz liczne słowa otuchy. Niedługo potem media obiegła informacja o tym, że stan artystki znacznie się pogorszył. To skłoniło lekarzy do podjęcia decyzji o wprowadzeniu jej w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze określili wtedy jej stan jako ''bardzo ciężki''.